Zatankowałam i umyłam. Nowa kierownica już przyszła do ASO, oczywiście gdybym nie zadzwoniła to bym się nie dowiedziała, teraz oczekuję na termin wymiany bo to kolejny problem, wkurzają mnie niemiłosiernie od pewnego czasu, zjechali z jakością o 50% co najmniej.