ufff...
Brudna robota zrobiona, światła zamontowane w zderzaku, trochę trzeba było porzeźbić ;]
Do tego znowu policja mnie zaczepiła " co się stało" a ja nic, światła montuje

-a maja homologacje?
-tak mają...
- a wiem pan ze muszą się świeci tylne tez!? ...
- no chyba nie muszą, bo się przepisy zmieniły...
-nie zmieniły, może nie długo się zmienią ale nadal trzeba mieć i tylne włączone...
Nie chi alem się kłócić, ale sam już zgłupiałem i proszę Was o odpowiedz jak to wygląda w końcu....?????
Acha, operacja zdjęcia i założenia zderzaka z montażem świateł i pogawędka 1h 15 min.
Zostało tylko podłączenie kabli ale to na spokojnie w tygodniu.....
EDIT:
już ktoś kiedyś pisali o policji nie znającej przepisów.....i znów się to potwierdza.....
http://dojazdydziennej.com.pl/p17_Prawo