Koledzy, VICTORIA. Złożyłem układ, zalałem i działa. Może nie tak jak nowy, ale zdecydowanie lepiej niż było. Wniosek: zamulona nagrzewnica.
Teraz muszę sprawdzić i pilnować szczelności układu, zwłaszcza na połączeniach z nagrzewnicą. Te malutkie oringi i zapinki nie dają mi pewności, ale obym się mylił.
odpowiadając koledze levyy1986, CAMRY mam od niedawna i mało jeździłem, ale kiedy stało się lodowato w kabinie, to musiałem coś z tym zrobić.