O cholera... też często tam parkuję, ale antenkęjeszcze mam. Tam siędzieją różne rzeczy, czasami jakieś bydło wchodzi na ten teren na nocne łowy. Kumpel jakiś czas temu stracił radio.
NoAbla - tak czytam i oczom nie wierzę, dałem sięnabrać. :adiabelek
Jak mi kołpaki ukradli to nawet mi do głowy nie przyszło, żeby sięgnąć po czyjeś, a przecież dookoła tyle Yarków na ładnych oryginałach...