Ale za to mają korytko dzięki czemu woda i błoto nie wylewają się pod spód.
i są dobrze dopasowane - nie ma żadnych szczelin. Używam takich na zimę, a tylne rozciąłem i funkcjonują jako dwa niezależne byty (przez cały rok)
Toyotowskie po roku używania przecierają się na wylot.
hm, używam w okresie wiosna-jesień ich przez trzy sezony i nic się nie dzieje
Coś krótki ten przedni dywanik w porównaniu z tym z ASO.
Oryginały też za krótkie (to chyba efekt tych wypadków, kiedy dywanik blokował pedał gazu/hamulca) i piasek sypie się poza dywanik. Musiałem ze starego dywanika wyciąć i zrobić "mini dywanik" pokrywający braki