Autor Wątek: problemy z klimatyzacją  (Przeczytany 5439 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline treborzg

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
problemy z klimatyzacją
« dnia: 15 Marca 2011, 16:51:31 »
Witam Previomanów.
Otóż od jakiegoś czasu mam problem z klimatyzacją.
Objaw jest taki, że w ogóle się nie załącza (klimatronik).
Po wciśnięciu na desce, słychać jakby silnik dostawał lekkiego oporu. Poza tym nic. Sprawdziłem bezpieczniki w środku auta, przekaźnik pod maską, wymieniłem czujnik ciśnienia klimatyzacji, jest nabita a ciśnienie ma tak jak pisze książka. Byłem z tym, już w dwóch serwisach ale... (jeden szukał błędów na komputerze - chociaż tej klimatyzacji nie da się sprawdzić komputerem a drugi serwis grzebał, grzebał i zaczęła chodzić choć do końca nie wiedzieli czemu zaczęła chodzić i co zrobili więc zapłaciłem grosze. Jednak po dwóch dniach znowu padła.
Jeżeli ktoś mógłby pomóc lub wie gdzie leży problem będę wdzięczny.
P.S.
Posiadam wszystkie schematy i prawie wszystko co mogłoby się przydać do do tego auta (2.0 D4D 116KM 2002r.) GG:6729952
Pozdrawiam

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: problemy z klimatyzacją
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Marca 2011, 12:56:57 »
czy na wyświetlaczu pokazują się kreski od mocy nadmuchu?? Czy wyświetlacz działą prawidłowo??

Mój przypadek ostatnio był taki, że przy zmianie filtra kabinowego, mechanik nie podpiął jakiejś kostki i silniczek dmuchał tylko na pierwszym biegu, choć zakres można było regulować (bez reakcji silniczka). Może coś Ci nie kontaktuje jakaś wtyczka??? Tym bardziej, że coś grzebali, coś naprawili (nie wiedzą co), działało kilka dni.....
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline treborzg

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: problemy z klimatyzacją
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Marca 2011, 13:53:58 »
Witam kolegę,
Właśnie oto chodzi, że wszystko na wyświetlaczy działa. Nie chodzi mi o nadmuch konkretnie bo działa tak że głowę chce urwać ale o sam klimatronik. W ogóle nie chce klima się załączyć (na wyświetlaczy pokazuje wszystko ... temp. siłę nadmuchu i całą resztę). W serwisach raczej nic nie zepsuli bo przestała chodzić wcześniej i dlatego z nią pojechałem do ASO. Wszystko co mogłem to już chyba sprawdziłem .. na ile się znam (bezpieczniki, odpiąłem parę kostek - poczyściłem, przekaźnik A/C MC (Magnetic Clutch) - jest to jakiś ewenement bo tylko toyota podobno stosuje inne oznaczenia - tak słyszałem. Układ jest sprawny, szczelny, i napełniony (100% sprawdzone).I dalej nic.
Podejrzewam, że to jakaś pierdoła musi gdzieś być, może coś nie łączy itp. ale też wyczytałem gdzieś, że może to być wina sprzęgła sprężarki - jak siądzie sprzęgło to dalej sprężarka nie kręci a nawet nie zaskoczy. Niestety nie mam jak tego sprawdzić a do mechaników w blaszanych garażach auta nie oddam. Wszystko jest poza tym cacy, autkiem latam już rok i poza normalnymi zużyciami (wymiana rozrządu, tarcze tył i klocki przód z tyłem) nic się nie psuje odpukać. Aha dodam jeszcze że jak auto ciężko pali na zimnym a na ciepłym na dotyk to 100% zaworki SCV - miałem ten problem (podobno jest to wada fabryczna toyoty) ale wymieniłem i jest ok (koszt 900zł za komplet czerwony i zielony - nie można ich kupić oddzielnie). Tak więc dalej proszę o jakieś wskazówki co do mojego problemu z klimatronikiem i pozdrawiam.
P.S. Mogę posłużyć konkretnymi materiałami do tego modelu.

Offline treborzg

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: problemy z klimatyzacją
« Odpowiedź #3 dnia: 24 Marca 2011, 19:43:53 »
Problem rozwiązany - zamykam temat.

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: problemy z klimatyzacją
« Odpowiedź #4 dnia: 24 Marca 2011, 21:39:27 »
Przed zamknięciem mógłbyś podać przyczynę.

Offline treborzg

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: problemy z klimatyzacją
« Odpowiedź #5 dnia: 25 Marca 2011, 13:03:47 »
Problem rozwiązany. Prawdopodobnie uszkodzone było w środku złącze doprowadzające prąd do kompresora. Kable były OK, jednak szwankowało coś w środku kostki i dlatego tak trudno było znaleźć przyczynę. Na chwilę obecną klimka chodzi i oby tak dalej. Pozdrawiam.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl