Witam jestem tu nowy.
Wystąpił u mnie (E-12 2004 d4d 1,4) podobny problem jak u kolegi powyżej tzn. podczas jazdy zaświeciły sie jednocześnie 2 kontrolki ładowania i pomarańczowa kontrolka filtra paliwa; ponieważ stało sie to podczas jazdy w okropną ulewę podejrzewałem uszkodzenie elektryki, zalanie zwarcie lub coś podobnego. Filtra paliwa raczej nie podejrzewałem wogóle bo został niedawno wymieniony na całkowiecie nowy. Na forum znalazłem informacje że to może być uszkodzenie ładowania, poszedłem tym tropem i okazał sie właściwy - po zapaleniu silnika otwarciu przedniej maski, odkręcieniu zacisków akumulatora i odłączeniu ich samochód natychmiast zgasł (brak prądu w instalacji). Ponieważ bezpieczniki związane z ładowaniem (patrz instrucja obsługi) były w porządku odkręciłem alternator w celu zaniesienia go do elektryka samochodowego, od razu okazało się że uszkodzone jest tylko sprzęgiełko jednokierunkowe alernatora, poza tym alternator w porządku. Niestety miałem niemały problem ze znalezieniem tej części.
Po tygodniu bezowocnego szukania w internecie w serwisach samochodowych, allegro, udało mi się wszysko kupić za 250 zł w firmie Bendiks Rzeszowie.
Wcześniej miałem delikatne objawy ze strony tego sprzęgiełka było to ciche cykanie z okolicy alernatora i paska wielorowkowego.
Diagnozując szukajcie zawsze od rzeczy najprostrzych - najmniej inwazyjnych! Nie słuchajcie mechaników chyba że im ufacie na 100% (ja mam takiego mechanika), wielu znich próbuje tylko zarobić na Was.
Dobrze, że nie wymieniłem od razu tych diod? (99,9%)

pozdrawiam wszystkim fanow E12