Autor Wątek: A/C - klimatyzacja (odgrzybianie, ustawianie)  (Przeczytany 50111 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kingcin

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 509
  • Płeć: Mężczyzna
    • Auris
Odp: A/C
« Odpowiedź #15 dnia: 23 Maja 2011, 17:59:18 »
jarod nie, zresztą w typowy dzień w tygodniu, w samochodzie spędzam ok 40-60 min a w pomieszczeniach klimatyzowanych po 6-8h wiec nawet gdybym tego typu problemy miał, to wątpię żeby były spowodowane klimą w samochodzie.

A tak to jak pisze oldGreg, z głową. W obecnym wiosennym okresie mam ustawiana na coś pomiędzy 21/23 C wiec bez specjalnego wychładzania. a nawiewy skierowane tak, żeby nie wiały w twarz. Siły, źródeł dmuchania i zamknięcie obiegu nie ruszam tak jak automat ustawi tak jest.

Auris E15 1.6 '07 SOL + w rodzinie: Avensis T27  Wagon '12 1.8 Executive,  Yaris P1 FL '03 1.0 Luna

MrAuris

  • Gość
Odgrzybianie klimatyzacji w Aurisie
« Odpowiedź #16 dnia: 01 Lipca 2011, 21:02:22 »
Witam
Mój problem jest następujący
Jadąc na klimie jest ok ale po wyłączeniu ( klima manualna) czuć nieprzyjemny zapach coś jak by powietrze z odkurzacza. Pan w serwisie klimy zaproponował "granat" czyli puszka ze sprajem po 2 dniach było znowu to samo więc Pan zaproponował ozonowanie (30min) oczywiście bezpłatnie. Pomogło na dwa dni następnie zaproponował albo preparat na bazie alkoholu albo denaturat (zasugerował denaturat jako tańszy i bardziej radykalny) wpuszczanym w nawiew za pomocą czegoś na kształt karhera pomogło na niecałe dwa dni. Ostatnia szansa to czyszczenie układu ręcznie mogły się tam nazbierać jakieś zanieczyszczenia typu liście itp jeśli poprzedni właściciel jeździł np. bez filtra lub jakiś inny syf, który się tam nagromadził cena usługi zależy czy aby go wymontować trzeba będzie demontować deskę. Wolał bym tego uniknąć, może ktoś miał podobny przypadek, może problem leży gdzie indziej a może faktycznie jedyna szansa to wymontowanie układu i wyczyszczenie go ręcznie. Proszę o pomoc bo zaczyna brakować mi pomysłów co to może być i z góry dziękuję za info

scaliłem z odpowiednim wątkiem
kingcin
« Ostatnia zmiana: 01 Lipca 2011, 22:06:59 wysłana przez kingcin »

Offline marcelek80

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 94
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odgrzybianie klimatyzacji w Aurisie
« Odpowiedź #17 dnia: 01 Lipca 2011, 21:38:51 »
nalezy zaczac od filtra w nawiewie klimatyzacji, dostep powinien byc po demontazu dolnego schowka od strony pasazera; w aurisie jeszcze nie demontowalem, ale w corolli, levin i highlanderze z usa jest tak samo; potem dopiero rozne cuda chemiczne od pana miecia z warsztatu; w kazdym z powyzszych filtr nawiewu zmienialem co 30kkm / 2 lata i nigdy klima nie smierdziala;
czesto jezdze z otwartym obiegiem powietrza i w autach u mnie nikt nie pali;
Corolla Levin 1600 GT APEX TWIN CAM
Corolla Wagon 1600
Auris 1600 Premium
Highlander 3.5 V6 4WD
Mazda3 2.0 Skyenergy
Lexus GS460 Prestige
Subaru Outback 2.5 Eyesight

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odgrzybianie klimatyzacji w Aurisie
« Odpowiedź #18 dnia: 04 Lipca 2011, 14:41:15 »
nalezy zaczac od filtra w nawiewie klimatyzacji, dostep powinien byc po demontazu dolnego schowka od strony pasazera; w aurisie jeszcze nie demontowalem, ale w corolli, levin i highlanderze z usa jest tak samo; potem dopiero rozne cuda chemiczne od pana miecia z warsztatu; w kazdym z powyzszych filtr nawiewu zmienialem co 30kkm / 2 lata i nigdy klima nie smierdziala;
czesto jezdze z otwartym obiegiem powietrza i w autach u mnie nikt nie pali;
ZDokładnie tak jak napisałeś.
Do filtra można się dostać otwierając schowek pasażera. Następnie filtr już widać.........
Obi

Offline Kuba_B

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A/C - klimatyzacja (odgrzybianie, ustawianie)
« Odpowiedź #19 dnia: 21 Lipca 2011, 11:48:58 »
w temacie klimy ale nie odgrzybiania,

Aurisa z klimą manualną mam od tygodnia (poprzednio Yaris bez klimy)

2 kwestie:
nie jestem jej wielkim fanem i planuje używać raczej w uciążliwych upałach ew do odparowania szyby itp. (20 lat jazdy bez klimy trochę mnie zahartowało  :-) )
słyszałem, ze jak jej nie będę używał w ogóle albo bardzo rzadko to będzie to dla niej szkodliwe z braku smarowania itp.

Jakie jest minimum jej używania dla zachowania sprawności ??
Czyli jak często powinienem ją włączać i na ile czasu aby nic nie popsuć?

2 sparwa:
o ile wzrasta spalanie w mieście / w trasie z klimą?

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A/C - klimatyzacja (odgrzybianie, ustawianie)
« Odpowiedź #20 dnia: 21 Lipca 2011, 13:13:54 »
ciach [...]
słyszałem, ze jak jej nie będę używał w ogóle albo bardzo rzadko to będzie to dla niej szkodliwe z braku smarowania itp.

Jakie jest minimum jej używania dla zachowania sprawności ??
Czyli jak często powinienem ją włączać i na ile czasu aby nic nie popsuć?

2 sparwa:
o ile wzrasta spalanie w mieście / w trasie z klimą?
Nie znam człowieka który Ci odpowie, że jak będziesz używał raz na miesiąc przez 5 min. czy raz na tydzień 24 h to Ci się klima nie rozwali.
Teoretycznie rzecz biorąc codziennie odpal klimę to będziesz miał jej smarowanie.
Co do spalania: przeważnie włączona klima powoduje wzrost spalania o ok. 0,5 - 1 l/100 km.
Pozdrawiam
Obi

Offline mgenek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A/C - klimatyzacja (odgrzybianie, ustawianie)
« Odpowiedź #21 dnia: 22 Lipca 2011, 15:26:39 »
2 kwestie:
nie jestem jej wielkim fanem i planuje używać raczej w uciążliwych upałach ew do odparowania szyby itp. (20 lat jazdy bez klimy trochę mnie zahartowało  :-) )
słyszałem, ze jak jej nie będę używał w ogóle albo bardzo rzadko to będzie to dla niej szkodliwe z braku smarowania itp.

http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=26410.msg343884#msg343884
Pamiętaj, że w ujemnych temperaturach kompresor i tak nie będzie pracował. Zima jest na tyle specyficzna, że nie pozwala całej masie zmotoryzowanych odpalić klimy - czasem i przez kilka tygodni. Jakoś jeżdżą i się nie psują.

2 sparwa:
o ile wzrasta spalanie w mieście / w trasie z klimą?

W mieście jak kolega napisał a w trasie to IMO kwestia pomijalna. Coś tam zużywa, ale najwięcej energii potrzeba na schłodzenie a na utrzymanie już zdecydowanie mniej. Tak samo jak z jazdą trasą (względnie stała prędkość) i w mieście (ruszanie, hamowanie, przyśpieszanie, hamowanie).
pzdr.
Michał

Offline arkmart

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A/C - klimatyzacja (odgrzybianie, ustawianie)
« Odpowiedź #22 dnia: 24 Sierpnia 2011, 21:47:27 »
Mam pytanie z cyklu "czy Wy też tak macie" (być może ktoś to już poruszał, ale nie mogłem znaleźć):
 - otóż zauważyłem ostatnio (być może tak było cały czas, ale wcześniej nie zwróciłem na to uwagi), że podczas postoju przy włączonej klimie gdy załączy się sprężarka klimatyzacji to obroty zaraz skaczą z ok. 800 do 900/min i wyraźnie słychać głośniejszy warkot silnika. W Corolli też wyraźnie było słychać moment włączenia sprężarki, ale takiego skoku obrotów jakoś nie zauważyłem :|
 Drugie pytanie dotyczy opcji manualnego trybu pracy klimatyzacji automatycznej. Otóż w automacie wiadomo, ustawiamy temp włączamy klimę i sobie tam "mieli" jak chce. Co gdy załączymy ją bez opcji "auto" i regulujemy temperaturę na wyświetlaczu, czy wtedy też dąży do tej ustawionej temperatury, czy może raczej działa w jakimś jednym ustawionym trybie i naciskanie klawiszy temperaturowych niespecjalnie robi na niej wrażenie?
"With Oden on our side..."

Offline mgenek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A/C - klimatyzacja (odgrzybianie, ustawianie)
« Odpowiedź #23 dnia: 24 Sierpnia 2011, 21:53:50 »
Mam pytanie z cyklu "czy Wy też tak macie" (być może ktoś to już poruszał, ale nie mogłem znaleźć):
 - otóż zauważyłem ostatnio (być może tak było cały czas, ale wcześniej nie zwróciłem na to uwagi), że podczas postoju przy włączonej klimie gdy załączy się sprężarka klimatyzacji to obroty zaraz skaczą z ok. 800 do 900/min i wyraźnie słychać głośniejszy warkot silnika. W Corolli też wyraźnie było słychać moment włączenia sprężarki, ale takiego skoku obrotów jakoś nie zauważyłem :|

Zawsze tak jest. Silnik zwiększa obroty reagując na dodatkowe obciążenie - na napęd sprężarki. Ten warkot to nie silnik tylko sprężarka właśnie.

Drugie pytanie dotyczy opcji manualnego trybu pracy klimatyzacji automatycznej. Otóż w automacie wiadomo, ustawiamy temp włączamy klimę i sobie tam "mieli" jak chce. Co gdy załączymy ją bez opcji "auto" i regulujemy temperaturę na wyświetlaczu, czy wtedy też dąży do tej ustawionej temperatury, czy może raczej działa w jakimś jednym ustawionym trybie i naciskanie klawiszy temperaturowych niespecjalnie robi na niej wrażenie?

U mnie w Verso, jak mam klimę w manualu to ręcznie ustawiam kierunek i siłę nawiewu. Regulacją temperatury zmieniasz temperaturę nawiewu  -jak w zwykłej manualnej.
pzdr.
Michał

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A/C - klimatyzacja (odgrzybianie, ustawianie)
« Odpowiedź #24 dnia: 25 Sierpnia 2011, 07:43:13 »
Mam pytanie z cyklu "czy Wy też tak macie" (być może ktoś to już poruszał, ale nie mogłem znaleźć):
 - otóż zauważyłem ostatnio (być może tak było cały czas, ale wcześniej nie zwróciłem na to uwagi), że podczas postoju przy włączonej klimie gdy załączy się sprężarka klimatyzacji to obroty zaraz skaczą z ok. 800 do 900/min i wyraźnie słychać głośniejszy warkot silnika. W Corolli też wyraźnie było słychać moment włączenia sprężarki, ale takiego skoku obrotów jakoś nie zauważyłem :|

Zawsze tak jest. Silnik zwiększa obroty reagując na dodatkowe obciążenie - na napęd sprężarki. Ten warkot to nie silnik tylko sprężarka właśnie.

Drugie pytanie dotyczy opcji manualnego trybu pracy klimatyzacji automatycznej. Otóż w automacie wiadomo, ustawiamy temp włączamy klimę i sobie tam "mieli" jak chce. Co gdy załączymy ją bez opcji "auto" i regulujemy temperaturę na wyświetlaczu, czy wtedy też dąży do tej ustawionej temperatury, czy może raczej działa w jakimś jednym ustawionym trybie i naciskanie klawiszy temperaturowych niespecjalnie robi na niej wrażenie?

U mnie w Verso, jak mam klimę w manualu to ręcznie ustawiam kierunek i siłę nawiewu. Regulacją temperatury zmieniasz temperaturę nawiewu  -jak w zwykłej manualnej.
Potwierdzam to co mgienek napisał. Tryb AUTO ustawia nadmuch na tułów-głowę pasażera. W przypadku nastawy temperatury, W aucie po jej osiągnięciu zmniejsza się praca wentylatorów oraz czasem włącza się obieg wewnętrzny cyrkulacji powietrza. Innych rzeczy nie zauważyłem.
Pozdrawiam 
Obi

Offline arkmart

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A/C - klimatyzacja (odgrzybianie, ustawianie)
« Odpowiedź #25 dnia: 25 Sierpnia 2011, 10:34:08 »
...Tryb AUTO ustawia nadmuch na tułów-głowę pasażera. W przypadku nastawy temperatury, W aucie po jej osiągnięciu zmniejsza się praca wentylatorów oraz czasem włącza się obieg wewnętrzny cyrkulacji powietrza. Innych rzeczy nie zauważyłem.
Pozdrawiam 

Tak, to wiem, bo używam klimy automatycznej często. Nie wiem czy do końca się zrozumieliśmy. Otóż w trybie pracy ręcznym i nastawieniu temperatury na przykładowo 20stopni a mocy wentylatora na minimum (jedną kreseczkę) to czy też schłodzi do tych 20stopni tylko np w dłuższym czasie?. I jeszcze jedno, u mnie obieg wewnętrzny zamyka/otwiera się samoczynnie nawet przy klimatyzacji wyłączonej całkowicie (co mnie troche denerwuje, bo nie lubie jak auto samo za mnie decyduje w niektórych kwestiach :grin:). Właściwie to  przeważnie po zapaleniu silnika obieg przełącza mi się na wewnętrzny i ręcznie go potem wyłączać muszę.
"With Oden on our side..."

Offline mgenek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A/C - klimatyzacja (odgrzybianie, ustawianie)
« Odpowiedź #26 dnia: 25 Sierpnia 2011, 10:43:25 »
Temperaturę powietrza masz na sztywno ustawioną. Będzie dmuchać cały czas tak samo - dopóki nie zmienisz. Tak samo jak w zwykłej manualnej, masz przecież pokrętło mieszania i tak samo działa to w trybie manualnym. Siłę dmuchania i kierunek też ustawiasz ręcznie i dopóki nie zmienisz to nic się samo zmieni.

I jeszcze jedno, u mnie obieg wewnętrzny zamyka/otwiera się samoczynnie nawet przy klimatyzacji wyłączonej całkowicie (co mnie troche denerwuje, bo nie lubie jak auto samo za mnie decyduje w niektórych kwestiach :grin:). Właściwie to  przeważnie po zapaleniu silnika obieg przełącza mi się na wewnętrzny i ręcznie go potem wyłączać muszę.

U mnie to samo. Tylko w Toyotach się z tym spotkałem.
« Ostatnia zmiana: 25 Sierpnia 2011, 10:45:36 wysłana przez mgenek »
pzdr.
Michał

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A/C - klimatyzacja (odgrzybianie, ustawianie)
« Odpowiedź #27 dnia: 25 Sierpnia 2011, 11:01:25 »
Temperaturę powietrza masz na sztywno ustawioną. Będzie dmuchać cały czas tak samo - dopóki nie zmienisz. Tak samo jak w zwykłej manualnej, masz przecież pokrętło mieszania i tak samo działa to w trybie manualnym. Siłę dmuchania i kierunek też ustawiasz ręcznie i dopóki nie zmienisz to nic się samo zmieni.
No tutaj to bym się nie zgodził.
Właśnie tym się różni auto od manuala że jak w samochodzie masz ustawioną wew. temperaturę np. 22 st. to dmuchawa po osiągnięciu zadanej temperatury zmniejsza prędkość np. z 4 kresek na 2 a potem na jedną.....
Pozdrawiam
Obi

Offline mgenek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A/C - klimatyzacja (odgrzybianie, ustawianie)
« Odpowiedź #28 dnia: 25 Sierpnia 2011, 11:10:27 »
Jak pracuje w "auto" to tak, ale kolega pytał o tryb manualny.
Tam jak sobie ustawisz siłę dmuchawy to tak będziesz miał. Podobnie z temperaturą i kierunkiem nadmuchu.
pzdr.
Michał

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Climatronic w praktyce
« Odpowiedź #29 dnia: 26 Czerwca 2012, 18:15:33 »
Witam

Pytanie jest do kolegów posiadających w Aurisach climatronic dwustrefowy.
Czy u was jak macie włączone guziki "AUTO" i "A/C" (czyli tryb pełnej automatyki klimatyzacji) to nadmuch jest realizowany głównie na głowy/twarz i zawsze z tą samą prędkością dmuchawy ?

Obserwowałem to kiedyś w dłuższej trasie (przy krótkich jazdach po mieście kierunek nadmuchu nie zmienia mi się na bank) i wydaje mi się, że kierunek nadmuchu był cały czas ten sam.

Czy u was też tak jest ?
I czy tak ma być ?

PS
Moje poprzednie auto z klimatronikiem (grupa VAG) po ustawieniu klimy na "auto" dmuchało jak na prawdziwy automat przystało.
Kiedy trzeba to na twarz , po zmianie warunków temperaturowych w kabinie potrafiło samo przestawić dmuchanie na nogi lub szybę i przy okazji wiatrak chodził w full automacie (czasami obroty spadały do zera , czasami automat podnosił je w zależności od potrzeb mocniej lub słabiej).

A w Toyce stoi cały czas nadmuch na twarz i obroty wiatraka też chyba stoją niezmiennie.
« Ostatnia zmiana: 26 Czerwca 2012, 18:20:42 wysłana przez tomery »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl