Autor Wątek: A/C - klimatyzacja (odgrzybianie, ustawianie)  (Przeczytany 50132 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

tom

  • Gość
Odp: Climatronic w praktyce
« Odpowiedź #30 dnia: 26 Czerwca 2012, 18:33:58 »
czemu ludzie na automatyczna dwustrefową mowicie climatronic -toyota to nie wieśwagen!


co do nadmuchu - rzeczywiscie w lecie jest glownie realizowany na twarz lub twarz/przednia szyba. co do nawiewu to zalezy od nagrrzania auta przed odpaleniem samochodu i moze byc od zera do maxa tak jest np u mnie.


chociaz Ty masz wersję przedliftową. podobny rocznikowo avensis t25 w automatycznej dwustrefowej na trybi pelnego automatu u mnie nie mial nigdy mniej niz 3 kreski nawiewu, na manualu kazdy, ale na auto minimalnie 3, natomiast w t27 czy w aurisie jezdzi na auto w pelnym zakresie

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Climatronic w praktyce
« Odpowiedź #31 dnia: 26 Czerwca 2012, 18:45:21 »
chociaz Ty masz wersję przedliftową

Raczej na pewno po-liftową.
Rok produkcji : wiosna 2010 , model wyposażeniowy oznaczony jako "2010" , z nowym grilem z przodu i tymi nowszymi światłami tylnymi.

Taki : http://automotiveblog.pl/2010/01/22/toyota-auris-2010-facelifting/

tom

  • Gość
Odp: Climatronic w praktyce
« Odpowiedź #32 dnia: 26 Czerwca 2012, 18:59:08 »
a to sorry, moze zle przeczytalem pod nickiem

w kazdym razie odpowiedz na pytanie masz

Offline aurum

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 120
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Climatronic w praktyce
« Odpowiedź #33 dnia: 26 Czerwca 2012, 19:20:56 »
cześć tomery
u mnie klima działa tak jak powinna, na początku mocniej dmucha, żeby jak najszybciej schłodzić wnętrze do zaprogramowanej temperatury, a później sama dostosowuje się do panujących warunków. zauważyłem też, że raz jest nawiew szyba/twarz, a jakiś czas później jest zmiana na np. szyba/nogi. jeśli chodzi o ilość kresek na wyświetlaczu, to najpierw są trzy lub cztery (w zależności od różnicy pomiędzy temperaturą wnętrza a zaprogramowaną), by ostatecznie zejść do jednej kreski na wyświetlaczu.
toyota auris 1,6 dual vvt-i, PREMIUM 2008
hyundai ix35 2013

Offline arkmart

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Climatronic w praktyce
« Odpowiedź #34 dnia: 26 Czerwca 2012, 20:54:13 »
Dokładnie tak jak pisze Aurum. Całkiem sprawnie to wg mnie działa i fakt, że najczęściej dmucha na twarz. Żeby głowy nie urywało jak idzie pełną parą wystarczy, że zmniejszysz różnicę temperatur i schodzisz stopniowo. Spokojnie będzie chodzić na jednej kresce. Świetnie działa (żałujcie posiadacze manualnych klim :-P ) odparowywanie przedniej szyby. Generalnie jak porównać z manualną klimą którą miałem w Corolli (ciekawe czy manual w Aurisie jest lepszy?) to dzieli je przepaść... Na korzyść automatycznej rzecz jasna :good:
"With Oden on our side..."

Offline Jarod84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 589
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Climatronic w praktyce
« Odpowiedź #35 dnia: 26 Czerwca 2012, 21:07:02 »
Żeby tylko ten wewnętrzny obieg się za każdym razem nie włączał...

U mnie też jak złapie temperaturę to schodzi na jedną kreskę. Jak się jedzie w 4 osoby w trase do po paru minutach robi się duszno i niestety trzeba ją ręcznie poprawiać

Offline arkmart

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Climatronic w praktyce
« Odpowiedź #36 dnia: 26 Czerwca 2012, 21:21:42 »
Żeby tylko ten wewnętrzny obieg się za każdym razem nie włączał...

No fakt, włącza się często po uruchomieniu auta, ale u mnie był czas (chyba wtedy, kiedy było chłodniej), że nie włączał się w ogóle i prawie o nim zapomniałem. W każdym razie na działanie i wydajność klimy narzekać nie mogę. Na początku, kiedy jej jeszcze dobrze nie "opanowałem" to przyznam, że puszczałem ją częściej na "manualu", ale teraz tylko na "auto", chodzi cichutko,  niezauważalnie... sama sobie zmienia nadmuchy i siłę...  nie wiem, ja nie widzę większych wad... (odpukać :-) )
"With Oden on our side..."

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Climatronic w praktyce
« Odpowiedź #37 dnia: 26 Czerwca 2012, 21:28:05 »
Kombinacje nadmuchu :

- twarz
- szyba / twarz
- szyba / nogi

jak się mocniej zastanowię to chyba i u siebie też widziałem  :-)
Siła nadmuchu też się zmniejsza w miarę dostowowywania temp. wewnętrznej do zadanej.

Ale, czy ktoś zaobserwował u siebie kombinację nadmuchu twarz / nogi ?

PS 1
Z moich obserwacji w volkwagenie reakcja auto-klimy (kombinacja kierunku i siły nadmuchu) odbywała się wyraźnie żwawiej (częściej następowały zmiany) , natomiast w Aurisie jest to wszystko bardziej ospałe (jak już stanie na jakimś ustawieniu to długo stoi i nieczęsto się zmienia).

PS 2
Zauważyłem również, że przewietrzanie pojazdu bez włączonego "A/C", tylko na samym "AUTO" (lub bez) jest sporo słabsze w porównaniu z moimi poprzednimi pojazdami (większość nie miała klimy , ostatni VW miał).
Osuszenie szyby przedniej w Aurisie bez włączenia klimy jest praktycznie niemożliwe.
« Ostatnia zmiana: 26 Czerwca 2012, 21:30:20 wysłana przez tomery »

Offline arkmart

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Climatronic w praktyce
« Odpowiedź #38 dnia: 27 Czerwca 2012, 09:21:23 »
...Zauważyłem również, że przewietrzanie pojazdu bez włączonego "A/C", tylko na samym "AUTO" (lub bez) jest sporo słabsze w porównaniu z moimi poprzednimi pojazdami (większość nie miała klimy , ostatni VW miał).
Osuszenie szyby przedniej w Aurisie bez włączenia klimy jest praktycznie niemożliwe.

A filtr kabinowy sprawdzałeś może? Kurcze nie wiem, u mnie wszystko działa póki co ok, a mam dwa lata starszego. Tak jak pisałem, w Corolli klimę (ale manual zaznaczam) serwisowałem regularnie, a mimo to nawet w chwilach swej największej świetności (  :-P ) nie mogła się równać z działaniem tej w Aurisie (a ta jest już u mnie na ukończeniu chyba, bo od nowości nabijana nie była). Co do porównania z VW to w Golfie IV (ale manual, nie climatronic) w niczym tej Aurisowskiej nie przebijał, a w Fabii klimy nie miałem, więc więcej porównań z tym koncernem nie mam :-) 
"With Oden on our side..."

Offline Jarod84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 589
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Climatronic w praktyce
« Odpowiedź #39 dnia: 27 Czerwca 2012, 09:55:56 »
Kombinacje nadmuchu :

- twarz
- szyba / twarz
- szyba / nogi

jak się mocniej zastanowię to chyba i u siebie też widziałem  :-)
Siła nadmuchu też się zmniejsza w miarę dostowowywania temp. wewnętrznej do zadanej.

Ale, czy ktoś zaobserwował u siebie kombinację nadmuchu twarz / nogi ?


Nie ma kombinacji szyba/twarz, a kombinacja nogi/twarz często się u mnie uruchamia.

Jak wam słabo wieje to spróbujcie wymienić filtr kabinowy na taki bawełniany, bardzo fajnie puszcza powietrze. Jak raz kupiłem filtrona, który jest typowy taki papierowy gęsty to po paru tys km bardzo słabo wiało z nawiewów

Offline magda89

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: Climatronic w praktyce
« Odpowiedź #40 dnia: 27 Czerwca 2012, 19:50:56 »
U mnie w Aurisie klima automatyczna sprawdza się bardzo dobrze, w automacie jak wsiadam i auto jest wygrzane od słońca to dmuchawa chodzi na full ale po krótkim czasie jak schłodzi to wiatrak zwalnia i jest OK. Co do climatronica VW to uważam,że jest to też bardzo dobre rozwiązanie, na dodatek ma dużo więcej ustawień gdyż tam pojedyńczo włączamy dany nawiew a nie jesteśmy ograniczeni do danej kombinacji jak w Aurisie.Podsumowując oba rozwiązania bardzo dobrze sprawdzają się w praktyce. Pozdrawiam magda89.
Toyota Auris 1.6 2010
Prosimy zachować spokój aż do ogłoszenia paniki

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Climatronic w praktyce
« Odpowiedź #41 dnia: 27 Czerwca 2012, 20:29:49 »
A filtr kabinowy sprawdzałeś może? 

Tak , sprawdzałem i czyściłem przy okazji , jest OK.

Żebyśmy się dobrze rozumieli: klima w moim Aurisie działa i spełnia swoją rolę.
Ja na nią nie narzekam.
Dzielę się tylko spostrzeżeniami (przy okazji pytam czy inni też tak mają) i porównuję do innego rozwiązania (w VW - to jak dotychcas była moja pierwsza autoklima jaką posiadałem).

Dzięki wszystkim za odpowiedzi i cenne uwagi.

Offline pancio11

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 447
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Climatronic w praktyce
« Odpowiedź #42 dnia: 27 Czerwca 2012, 21:20:33 »
Ahh te cudne VW - geny.......
Where Wishes Fly......

Offline artstr68

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 24
Odp: A/C - klimatyzacja (odgrzybianie, ustawianie)
« Odpowiedź #43 dnia: 30 Czerwca 2012, 07:29:53 »
a ile u was kosztuje nabicie i odgrzybienie klimy bo ja zapłaciłem 170 za nabicie i 30 za odgrzybienie ozonem(Elbląg ul.Akacjowa)

Offline pancio11

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 447
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A/C - klimatyzacja (odgrzybianie, ustawianie)
« Odpowiedź #44 dnia: 30 Czerwca 2012, 10:16:16 »
Chłop w pierwszym poście zapytał się czego używamy do czyszczenia klimy a ty się rozpętało piekło  :cheesy:
Ja kiedyś kupiłem sobie w Lidlu taki spray za 5zł - odpalasz klimę na full, stawiasz spray na podłokietniku i odpalasz zawleczkę - psika przez jakieś 5 min. Czy to czyści? wątpie - no ale trochę odświeżył środek
Where Wishes Fly......


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl