Autor Wątek: pukanie na zimno (F)  (Przeczytany 15614 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

pawson

  • Gość
pukanie na zimno
« Odpowiedź #15 dnia: 26 Lipca 2005, 14:33:41 »
to jeszcze ja ... u mnie slychac podobne stuki ale bez zwiazku z temperatura - teraz slychac tez..

Dzieje sie to przy zmianie biegow gdy silnik pracuej kolo 2tys obrotow... po dojsciu do 2,3 przestaje. gdyjade ciagle ponad 3 tysiace to nic nie slysze. Znajmoy mechanik-amator mowi ze moze byc uszkodzona poduszka pod silnikiem

co wy na to .. moze ktos mial cos podobnego??

Offline McRancor

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 87
pukanie na zimno
« Odpowiedź #16 dnia: 26 Lipca 2005, 15:10:53 »
Miałem to samo i w serwisie powiedzieli mi że większość Carin w tym wieku tak ma :) Mimo że ja stawiałem na skrzynie biegów, okazało się że te stuki to po prostu skrzypiące połączenie gdzieś w okolicach wydechu. Myśle że to to o czym pisze borys39, mi w serwisie przy okazji innej naprawy fachowiec od Cariny przesmarował (jakieś jabłko o ile dobrze pamitam) i koniec.

Te stuki i trzaski mimo makabrycznego dźwięku nie są niczym groźnym! A ich naprawa polega na przesmarowaniu odpowiedniego miejsca. Jak macie w domu dobry smar, odporny na temperature, podjedźcie na jakiś kanał, jeden niech wjeża a drugi niech słucha skąd to. Troche smaru i po bólu
« Ostatnia zmiana: 09 Marca 2006, 10:07:25 wysłana przez Kryspin »

shady

  • Gość
Odp: pukanie na zimno
« Odpowiedź #17 dnia: 08 Marca 2006, 22:15:18 »
Witam

Wlasnie od jakiegos czasu mam identyczne problemy, mechanik wciska mi na sile ze to amory, ale nie bardzo w to wierze, bo np. podczas hamowania gdy przod przysiada nie slychac tego, jedynie gdy dodaje lub ujmuje gazu - tak wiec co tam trzeba nasmarowac? /Troche ciezko mi sie czyta te posty ze wzgledu na te krzaki./

Pozdro.
Kuba.

Budrys

  • Gość
Odp: pukanie na zimno
« Odpowiedź #18 dnia: 08 Marca 2006, 22:44:03 »
fajny tytuł - pukanie na zimno
myślalem że  to o eskimosach  :D

Offline an15

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: pukanie na zimno
« Odpowiedź #19 dnia: 09 Marca 2006, 09:51:09 »
I ja mam to samo i już wiem co robić. Dzięki za pomoc.

shady

  • Gość
Odp: pukanie na zimno
« Odpowiedź #20 dnia: 09 Marca 2006, 11:20:48 »

czyli co ten przegub na wydechu trzeba przesmarować?
tam jest jakas siatka podobno bo z mechanikiem rozmawialem.
« Ostatnia zmiana: 09 Marca 2006, 11:35:09 wysłana przez Kryspin »

Ungox

  • Gość
Odp: pukanie na zimno
« Odpowiedź #21 dnia: 09 Marca 2006, 18:45:52 »
Witam  w swojej Carince miałem podobnie i gdy byłem ostatnio u mechanika wspomniałem o obiawach jakie opisujecie. Powiedział, że to nic droźnego (sam się zastanawiałem czy to nie poduszka silnika bo stukanie było słychać przy ruszaniu i gwałtownym puszczaniu pedału gazu) przyczyną było mocowanie rury wydechowej gdzieś na wusokości przedniej osi.

Mocowanie to jest ruchome trzeba przesmarować smarem i powinna nastać błoga cisza  ;D ;D ;D

Pozdrawiam Ungox

shady

  • Gość
Odp: pukanie na zimno
« Odpowiedź #22 dnia: 10 Marca 2006, 07:44:07 »
Witam  w swojej Carince miałem podobnie i gdy byłem ostatnio u mechanika wspomniałem o obiawach jakie opisujecie. Powiedział, że to nic droźnego (sam się zastanawiałem czy to nie poduszka silnika bo stukanie było słychać przy ruszaniu i gwałtownym puszczaniu pedału gazu) przyczyną było mocowanie rury wydechowej gdzieś na wusokości przedniej osi.
Mocowanie to jest ruchome trzeba przesmarować smarem i powinna nastać błoga cisza  ;D ;D ;D

Dzięki wielkie ;-)

Pozdrowienia

leśny

  • Gość
Odp: pukanie na zimno (F)
« Odpowiedź #23 dnia: 11 Kwietnia 2007, 09:21:44 »
Mam taki sam problem- stuki tylko przy minusowych temp. Myślałem o poduszkach (silnik, skrzynia). Stwierdziłem też u siebie luzy tulejek metalowo-gumowych (tylnych) wachacza przedniego- jak mwymienię dam znać czy pomogło.

Offline dgolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 837
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: pukanie na zimno (F)
« Odpowiedź #24 dnia: 11 Kwietnia 2007, 13:28:43 »
Mówicie, że to na dole... hmm... Jeśli w chwilę po odpaleniu coś stuka, to czasami może to być pompa oleju. Za późno pompuje olej do góry silnika.
Ale w tym przypadku to raczej nie.
Cari II, Mazda 626, Ave T25

leśny

  • Gość
Odp: pukanie na zimno (F)
« Odpowiedź #25 dnia: 09 Maja 2007, 09:12:59 »
Mam taki sam problem. Stuki tylko przy niskich temperaturach przy ruszaniu (wsteczny, jedynka). Z moich obserwacji stawiam raczej na elementy gumowe, gumowo-metalowe zawieszenia przód. Stwierdziłem u siebie znaczne wyrobienie tulejek tylnych przedniego wachacza. Wymienię, poczekam do zimy.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl