Zima będzie z Panem Policjantem z Termometrem w Ręku (PPTR w skrócie) z racji durnych (miejmy nadzieję, że ich nie wprowadzą) przepisów paniusi głupiej o wcale niegłupim nazwisku z Komisji odpowiedniej.
Żeby nie było - jestem ZA! jazdą zimą na zimówkach, ale obwarowanie tego durnymi (delikatnie mówiąc) sztywnymi ramami 1.11-31.03 obowiązywania świadczy o tym, że ktoś kto takie przepisy pisze nie ma pojęcia o czym pisze. O ile z tym 1 listopada można by się było zgodzić (o tyle o ile), to koniec marca jest durny jak ubieranie się stosownie do pory roku a nie do pogody i temperatury na zewnątrz. Ja w ogóle nie pamiętam, żeby kiedykolwiek zakładał letnie dopiero w kwietniu - zwykle był to marzec, a raz nawet luty. A mieszkam w górach jakby na to nie patrzeć.
Nie wspominając o tzw. "gumiarzach", który zapewne 25-31.10 mieliby urwanie głowy, a potem... cisza.
A co do moich UG8 to... tak jakoś wyszło.

Alpiny chyba miały opóźnienie, do tego już te opony znałem dobrze, UG8 właśnie wychodziły czy jakoś tak... Do tego Verso wyciszone jest tak sobie, inne auta miałem bardziej wyciszone a A4 słyszałem (ale żeby nie było, to słuch mam powyżej przeciętnej, więc proszę się do tego zbytnio nie odnosić) mimo to, UG8 jest cichszy - za to szybciej "schodzi" bieżnik. No i takie tam... - no dobra, już się nie tłumaczę.

A co do zakupu zimówek, to kupowałbym szybko, gdyż te słuchy o ustawie-bubel..., sorry ustawie-bublewiczówny sobie "chodzą tu i tam" i sporo osób pierwszy raz w życiu chce kupić zimówki. Do tego dojdą ci, co - owszem, zimówki (niby) mają - jeżdżą na zimówkach o bieżniku między 4 mm a 1,6 mm, też będą "myśleć o zakupie".
I dla zwykłych "zjadaczy zimówek" może już nie starczyć. Albo się sporo opóźnić, a jak zima się o tym zawczasu nie dowie, że ma przyjść później, to może posypać wcześniej...

Zresztą... Z moich obserwacji jakoś tak zawsze wynikało, że im dłużej jest faktycznie ciepło i im bardziej ciepło, tym nagle i mocniej przyjdzie zima.
Pożyjemy, zobaczymy.
