Autor Wątek: Światła do jazdy dziennej.  (Przeczytany 152581 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline robikon

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 368
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #270 dnia: 12 Marca 2015, 22:04:22 »
zmrok jak cholera, ale trzeba się wylaszczyć we wsi. Z tyłu za nic go nie widać, ale z przodu ledy sa. Stad uważam montowanie ledów na siłe za szczyt buractwa
Szczytem buractwa (i głupoty) jest raczej jeżdżenie na LEDach po zmroku :good:

Robsajson

  • Gość
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #271 dnia: 12 Marca 2015, 22:18:59 »
Mam LED-y ale przejeżdżając przez słabo oświetlony tunel,autostradę,przed zmierzchem, w zachmurzony dzień itp. zawsze włączam światła mijania.Jeszcze kilka lat temu, nie było nakazu jazdy z zapalonymi światłami i kazdy sobie radził.Wg. mnie jest tak, że,,zapomniał wół jak cielęciem był".Jeżeli przed zapadnięciem zmierzchu są włączone światła mijania, piesi na przejściach są prawie niewidoczni  :thumbdown:

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #272 dnia: 12 Marca 2015, 22:20:04 »
A jak dla mnie, to trzeba mieć łeb na karku - z ledami czy bez. Trzeba myśleć i obserwować i wiedzieć kiedy włączyć światła mijania.

Robsajson

  • Gość
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #273 dnia: 12 Marca 2015, 22:39:55 »
A jak dla mnie, to trzeba mieć łeb na karku - z ledami czy bez. Trzeba myśleć i obserwować i wiedzieć kiedy włączyć światła mijania.
O to to  :good:

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #274 dnia: 12 Marca 2015, 22:50:32 »
Zgadzam się :good:
Jednakowoż w tym narodzie mamy z tym problem: o wiele bardziej statystyczny Polak woli wykopać 200 metrów rowu pod rury, aniżeli przez 5 sekund pomyśleć. To największa kara dla takiego, jak ktoś mu każe... pomyśleć. :cry:
...więc robi - zwykle bezmyślnie - to co "mu powiedzą" albo "co napiszą" z ledami w deszczu i migaczem lewym przy wjeździe na rondo włącznie. :czerwona:

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #275 dnia: 12 Marca 2015, 23:00:30 »
Dlatego między innymi uważam, że każdy kandydat na kierowcę powinien mieć w obowiązku wizytę u psychologa.

Offline gg69

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #276 dnia: 12 Marca 2015, 23:02:43 »
witam jestem tu nowy i mam pytanie z innej beczki aczkolwiek związane z tematem bo moja auriska nie ma automatu do załączania świateł, może ktoś ma jakieś doświadczenia przy zakładaniu takiego automatu i może coś podpowie jak i gdzie go wpiąć z góry dzięki za jakieś wskazówki :-)

volti

  • Gość
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #277 dnia: 13 Marca 2015, 23:10:53 »
witam jestem tu nowy i mam pytanie z innej beczki aczkolwiek związane z tematem bo moja auriska nie ma automatu do załączania świateł, może ktoś ma jakieś doświadczenia przy zakładaniu takiego automatu i może coś podpowie jak i gdzie go wpiąć z góry dzięki za jakieś wskazówki :-)
Do załączania których świateł?

Offline gg69

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #278 dnia: 14 Marca 2015, 06:36:46 »
chodzi o światła mijania żeby automatycznie się załączały po przekręceniu kluczyka lub odpaleniu silnika, upierdliwe jest ciągłe pamiętanie o załączeniu świateł w ASO chcą za to 350 zeta a na allegro taki automat można kupić w cenie 20-50 złociszy :-)

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #279 dnia: 14 Marca 2015, 10:45:32 »
jak się dłużej pojeździ to załączanie świateł wchodzi w nawyk, tak samo jak włączanie kierunkowskazów (ja to robię automatycznie, nawet na swojej działce  :cheesy: )
"I love the smell of flames early in the morning..."

Offline Slavarok

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 859
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #280 dnia: 14 Marca 2015, 11:00:13 »
U mnie też nie ma auto. Żadne moje auto nie miało auto :) Czy aby zamontowć dzienne musiał bym instalować ten system?

Robsajson

  • Gość
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #281 dnia: 14 Marca 2015, 14:07:33 »
chodzi o światła mijania żeby automatycznie się załączały po przekręceniu kluczyka lub odpaleniu silnika, upierdliwe jest ciągłe pamiętanie o załączeniu świateł w ASO chcą za to 350 zeta a na allegro taki automat można kupić w cenie 20-50 złociszy :-)
Słaba opcja w zimie.Najpierw zapalają się światła(pobór prądu, to prawie 200Watt), później kolejne obciążenie elektroniką a na koniec rozrusznik.

Offline JurekL

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 121
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #282 dnia: 14 Marca 2015, 19:59:50 »
Te "lepsze" automaty załączają światła dzienne dopiero po odpaleniu silnika. W Aurisie fabryczne ledy zapalają się chyba dopiero po ruszeniu. Do zapalania świateł drogowych po kluczyku nie trzeba żadnego automatu tylko ogarniętego elektryka. Oczywiście jest to "druciarstwo" i zawsze lepiej założyć oryginalny przekaźnik świateł dziennych.
Gdy ci smutno, gdy ci źle
wsiądź do auta, przejedź się.

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #283 dnia: 14 Marca 2015, 20:10:25 »
W Aurisie fabryczne ledy zapalają się chyba dopiero po ruszeniu
Po opuszczeniu hamulca ręcznego :)

Offline JurekL

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 121
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #284 dnia: 14 Marca 2015, 20:36:48 »
No, czy jakoś tak.
Gdy ci smutno, gdy ci źle
wsiądź do auta, przejedź się.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl