no chodzi wlasnie o to,zeby byle amator spod hipermarketu nie odjechal.odciecie zaplonu/pompy paliwa wydaje sie ok,dac do elektryka?cz da rade samemu sie w verso dogrzebac?
Ja w swojej mam mechaniczną blokadę skrzyni biegów ("niedźwiadka"). To najlepsze zabezpieczenie na takie sytuacje.
Każde auto można ukraść i tu zabezpieczeniem może być tylko solidne ubezpieczenie, ale na sytuację podaną przez kolegę tego typu zabezpieczenia są najskuteczniejsze. Złodziej parkingowy nie podchodzi do auta, jeśli nie ma pewności, że uda się nim odjechać z parking w czasie krótszym niż 5 minut. Mechaniczne zabezpieczenia mają to do siebie, że wymagają demontażu, żeby je unieszkodliwić. Żeby unieszkodliwić taką blokadę trzeba ją po prostu zdemontować (niewykonalne na parkingu w zadanym czasie). Można ją złamać inaczej. Ale do tego trzeba ją zamrozić. Wtedy podobno łatwo ją złamać. Tylko, żeby to zrobić trzeba by zabrać ze sobą butlę ze skroplonym azotem (trochę waży) albo chociaż dwutlenkiem węgla (w popularnych gaśnicach śniegowych, ale najlżejsze też ważą kilkanaście kilo). Raczej złodzieje nie ganiają z takim sprzętem po parkingu przed centrum handlowym, bo może się auto z blokadą trafi. Poza tym jeśli masz inne zabezpieczenia (immobilizer, autoalarm) ,któreś z nich zadziała i unieruchomi pojazd, złodziej ucieknie a ty zostaniesz z uszkodzonymi przez niego drzwiami, szybą czy czymś jeszcze i w najlepszym razie czekać cię będzie wizyta w warsztacie. Bo jeśli zechcą ukraść auto to nic przed tym nie uchroni.