Co sądzicie o całorocznych Michelin CrossClimate+ 205/55 R16 91 H?
Mam je używam od 3 lat w Aurisie i to na razie najlepsze opony całoroczne jakie miałem (Bridgestone, Goodyear). Cicho, bezpieczne w zimie na kopnym śniegu, świetne na mokrej najwierzchni i o bardzo małym oporze toczenia. Do drugiego auta zakupiłem Kleber ale dopiero po całym roku można coś więcej o niej powiedzieć.
Po ponad
53 000 km jazdy na Michelinach CC mogę stwiedzić:
- jazda na śniegu bez problemu, pewnie i bezpiecznie można pokonywać grząski śnieg, łuki czy podjazdy nie stanowią przeszkody (miałem inne auto na typowych oponach zimowych i zdecydowanie lepiej prowadzi się Auris szczególnie w łukach;
- jazda po lodzie - tu jednak trzeba się pilnować
- ruszanie na śniegu, lodzie - super, do Hybryd z tzw. miękkim startem opona wręcz stworzona (żadnego poślizgu, jeśli się nie przekracza zielonego pola), zimówki się chowają w tym zakresie
- jazda mokrej nawierzchni - bez problemu (odporne na aqualpaning)
- jazda po błocie - dają radę, ale bardzo dużo zabierają go w bieżnik co powoduje dużą ilości piasku i błota w nadkolach
- jazda po suchym - super, ciszej niż fabryczne letnie (choć przez pierwsze 600-700 km było głośno i auto jeździło jakby po tarce ale potem się ułożyły i jest naprawę cicho)
- zużycie z kilometra na kilometr jest coraz wolniejsze (w pierwszej fazie strasznie szybko się ścierały teraz tylko 0,2-0,3 mm na 15 000 km - jak nic się nie wydarzy do 80-90 tys. wytrzymają, a może i więcej zobaczymy

). Mają jakąć dziwną budowę iż im mniejszy bierznik tym wiecej jest nacięć.
- być może mają wpływ na obniżenie spalania (bo mam małe w porównaniu z innymi Aurisami) ale nie mogę tego stwierdzić bo prawie od nowości używam tych opon i do sezonowych już na pewno nie wrócę.