Ludzie przesadzają z tymi wszystkimi pierdołami o ogromnym spalaniu, szumach, oporach, mniejszej dynamice. Mam dunlopy 225 i odczuwam ich szerokość i wielkość tylko i wyłącznie na mokrych nawierzchniach. Wtedy faktycznie czuje że samochód ciągnie te opony. Na rozgrzanym asfalcie żadnej różnicy nie odczułem jeśli chodzi o dynamikę jazdy i "zbieranie" dołków. Uważam że to jedna wielka ściema przy dobrej oponie bo miałem chwilkę pożyczone bieżniki i wtedy faktycznie jeździło się koszmarnie (tłukło, świstało i nie jechało).