Zapomnialbym nadmienic;
po skonczonej wymianie natychmiast jechac na ustawianie geometri zawieszenia. Wiem ze to kosztuje ale bez tego samochod pojedzie ale opony zerzniesz wciagu paru dni.Pamietaj jak opona zacznie sie scinac i pozniej ustawisz (Toe in) zbieznosc.Wymienilem koncowki drazkow i pomierzylem bardzo dokladnie odleglosci, fabrykaty byly dluzsze niz orginaly,uwzglednilem to i skompesowalem,pozniej jeszcze trzy razy poprawialem gdyz kola wystawaly troche wzgledem tylnich kol.Wydawalo sie ze jest okey.Dobrze sie prowadzil.Na mokrej nawierzchni w rondzie przygazowalem i przod odrazu uciekl pare centymetrow . Odrazu pojechalem na geometrie i sie okazalo ze trzeba bylo tyl poprawic i zprzodu byl blad jednego stopnia.To jest duzo.Po ustawieniu chodzi jak po sznureczku suchym jak i mokrym i w ekstremie czyli na zime bedzie w sam raz.No i najwazniesze mniej pali,po prostu sa mniejsze opory toczenia.
Pzdr.Camry 2,2