W weekend miałem chwilkę czasu i pogrzebałem przy zestawie głośnomówiącym. Leniucha jeszcze nie mam wiec podpiąłem +, - i zapłon bezpośrednio do kabli dochodzących do radia i niestety zestaw nie załącza się.
Moje spostrzeżenia:
- przy wpiętym zasilaniu (wtyczce) do radia prąd na wtyczce do zestawu głośnomówiącego praktycznie zanika (zestaw nie działa)
- przy wypiętym zasilaniu (wtyczce) z radia prąd na wtyczce do zestawu głośnomówiącego jest, ale zestaw dalej nie działa.
Myślałem ze zestaw jest uszkodzony, ale podpiąłem w moim drugim aucie do instalacji już wyprowadzonej i działa.
Podpiąłem więc w yarisie + od zestawu do akumulatora, minus do masy samochodu i zestaw zadziałał.
Dlaczego nie działa zestaw na fabrycznej instalacji radia? W związku z tym Leniuch nie bardzo by się chyba w tym wypadku sprawdził...
I jeszcze jedno pytanie - czy po zastosowaniu Leniucha głośność zestawu głośnomówiącego będę obsługiwał z poziomu radia czy za pomocą gałki od zestawu?
Pozdrawiam,
Laurin