Autor Wątek: Urwane gwinty na szpilkach kół...  (Przeczytany 13853 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Urwane gwinty na szpilkach kół...
« Odpowiedź #15 dnia: 18 Marca 2014, 16:06:55 »
Dziwne masz te swoje Camry, w mojej nie ma miejsca na zamocowanie koła do podłużnicy :)

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Urwane gwinty na szpilkach kół...
« Odpowiedź #16 dnia: 18 Marca 2014, 16:58:18 »
Ty też masz dziwną, bo nie widziałem jeszcze Camry, która ma koła mocowane na śruby.
3VZ.pl



Offline bezel

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 563
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Urwane gwinty na szpilkach kół...
« Odpowiedź #17 dnia: 18 Marca 2014, 18:05:39 »
Marcin ja się pytam nie z przekory tylko po prostu nie wiem jak to jest z tymi gniazdami świec. W życiu może w trzech samochodach miałem potrzebę a raczej z ciekawości wykręcałem świece i nie zauważyłem żeby coś tam korodowało. Przecież one muszą być szczelne więc co tam może się dziać?


Agiless masz rację. Jak jest możliwość to mniejsze śrubki lepiej wymienić ale te w kołach chyba trzeba byłoby wystawić na permanentne działanie solanki żeby je przeżarło do tego stopnia, że byłaby potrzebna ich wymiany. Co najwyżej można gwintownikiem przelecieć jak ma się szpilki nie śruby i odkryte nakrętki. Większe ryzyko jest w tym, że taką starszą szpilkę łatwiej źle załapać nakrętką. Pod tym względem Nissan przoduje w mojej statystyce.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Urwane gwinty na szpilkach kół...
« Odpowiedź #18 dnia: 18 Marca 2014, 18:26:01 »
Marcin ja się pytam nie z przekory tylko po prostu nie wiem jak to jest z tymi gniazdami świec. W życiu może w trzech samochodach miałem potrzebę a raczej z ciekawości wykręcałem świece i nie zauważyłem żeby coś tam korodowało. Przecież one muszą być szczelne więc co tam może się dziać?

Gwint uszczelnia świece jedynie częściowo, bo od uszczelnienia jest pierścień pod świecą. Często zdarza się, że np. pół zwoju gwintu świecy wystaje w komorę spalania i to zgnije, a jak wykręcisz, to np. razem z połową gwintu. Bywa, że między stalą a aluminium zrobi się ogniwo, albo że ktoś posmaruje świece miedzianym i wtedy jeszcze łatwiej o ogniwo. Dodaj do tego amplitudę ciśnień i temperatur oraz ich częstość. Albo, dodaj jakiegoś geniusza, który (podobnie jak z kołami) dokręca "na rękę", przeciągając gwint. Raz przejdzie, drugi raz przejdzie, ale po kilku(nastu/dzięsięciu) wymianach świec dociąganie z ręki może się zemścić. Zresztą - dokręć nowe zgodnie z zaleceniem producenta, przy użyciu markowego, cechowanego dynama. Będziesz miał wrażenie, że je palcami odkręcisz, albo, że zaraz wypadną.

Z testów wyszło, że tulejki świec wytrzymują nawet ponad 100Nm, a gwinty w głowicy potrafią i 130Nm utrzymać, ale jeśli producent podaje określony moment, to raczej nie dla picu, tylko, żeby się do niego stosować. Ja nikogo do niczego nie zmuszam, bo zaraz się zacznie, że ktoś od lat dokręca z ręki i się nic nie dzieje, albo, że mam dziwny samochód, że w nim wiecznie są problemy. Owszem, są, m.in. dlatego, że są w nim podzespoły, które ktoś wcześniej właśnie w taki sposób traktował.
3VZ.pl



Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Urwane gwinty na szpilkach kół...
« Odpowiedź #19 dnia: 18 Marca 2014, 19:06:46 »
Troche histori.
W roku 1983 Sasiadujaca firma znami wprowadzila do montazu maszyn smar miedziowy.Wlasnie po to aby czysta sruba nasmarowana i zakrecana pneumatycznie zamierzona sila a nie wiecej.Zapytalem sie specjalistow i odpowiedz byla krotka.Sruba zakrecana  nasmarowana z sila doklanie zamierzona czyli klucz dynamometryczny na urzadzeniu pneumatycznym powoduje ze nakretka jest dokladnie z ta sila zakrecona i docisnieta.natomiast bez smaru o wiele slabiej i mieli przypadki sie luzowania.Po wprowadzeniu tej metody skonczyly sie reklamacje.Firma swiatowa i z wlasnym osrodkiem badawczym.Znana wszystkim gdyz w Polsce jest duzo ich odzialow, Tetra Pak.

Od tamtej pory uzywalem tylko miedziowego smaru do szpilek do kol ale przed woma laty wszedl na rynek drogi ale bardzo dobry smar ceramiczny.Zawsze sie odkreci bez wzgledu na temperature i zapieczenie.Najwazniejsza jest czystosc przy montazu.
Pzdr.Camry 2,2

Offline bezel

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 563
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Urwane gwinty na szpilkach kół...
« Odpowiedź #20 dnia: 19 Marca 2014, 20:47:46 »
Marcin poruszyłeś tutaj bardzo ważny wątek z którego wiele osób sobie nie zdaje sprawy. 100Nm to nie jest tyle, że trzeba przez rurkę dokręcać :) Klucza dynamometrycznego używam na co dzień i widzę, że wiele osób dziwi się z jaką łatwością dokręcam śruby. Byli nawet tacy co po swojemu sprawdzali ale trochę się zdziwili :)


Camry 2.2 piszesz o historii z Tetra Pak, ale podajesz za mało szczegółów bo to co sprawdza się na linii montażowej może nijak mieć się do przykręcania kół. Oni używali tego smaru do nowych elementów?


Smaru ceramicznego używałem, ale nie urzekł mnie. Przynajmniej ten, którego używałem nie "nawilżał" tak powierzchni jak miedziany przez co odniosłem wrażenie, że gorzej chroni przed korozją. Co prawda miedzianego teoretycznie nie powinno używać się z elementami aluminiowymi ale chyba felg to nie dotyczy bo one są ze stopów i jakoś nie zauważyłem żeby coś tam się utleniało.

Offline MAREK100

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2058
Odp: Urwane gwinty na szpilkach kół...
« Odpowiedź #21 dnia: 19 Marca 2014, 21:13:21 »
Sześć aut,w żadnym nie smarowałem szpilek.Nie zdarzyła się żadna niespodzianka.Wniosek prosty:Kto chce niech smaruje,wszak kto smaruje ten jedzie,a kto nie chce niech nie smaruje.Też pojedzie. <diabel>

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Urwane gwinty na szpilkach kół...
« Odpowiedź #22 dnia: 19 Marca 2014, 21:16:35 »
Marcin poruszyłeś tutaj bardzo ważny wątek z którego wiele osób sobie nie zdaje sprawy. 100Nm to nie jest tyle, że trzeba przez rurkę dokręcać

M.in. dlatego fabryczne "awaryjne" klucze do kół mają taką, a nie inną długość dźwigni. 30-40cm razy 70-80kg statystycznego obywatela uniemożliwia ukręcenie śruby/szpilki w warunkach polowych.

Co do dynama, to wielu ludzi dziwi się, co to w ogóle jest ten taki stukający klucz i po co to, skoro im mocniej dokręcone, tym lepiej.

Ceramiczny lepiej się sprawdza przy wydechach, zwłaszcza tam, gdzie miedziany już się zwęgla. Do kół miedź w zupełności wystarczy, acz ja smaruję tylko otwory centrujące felg, i to też tylko wtedy, kiedy montuję stalówki, lub alusy bez pierścieni.
3VZ.pl



Offline bezel

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 563
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Urwane gwinty na szpilkach kół...
« Odpowiedź #23 dnia: 20 Marca 2014, 00:14:24 »
Tylko problem polega na tym, że jak taki gość dokręci sobie śrubki skacząc po kluczu to za pół roku przeważnie będzie musiał użyć trochę większej siły przy odkręcaniu i może mu masy zabraknąć :D


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl