Zdaję sobie z tego sprawę, w sprawach "grubych" inwestycji jestem raczej rozsądna, nie kupię kota w worku, wszystko muszę sprawdzić...Mimo, że nie jeżdżę dużo w trasy, to nie chciałabym mieć dużo słabszego auta. 2.0 D4D bardzo, bardzo lubię, zwłaszcza przyspieszenie na 3 biegu, naprawdę złego słowa nie mogę powiedzieć.
Wiem Bis, też myślałam, że to auto testowe, ale jest to samochód jakiejś Pani Iwony pracującej tam, teraz jest wysyp rocznych Aurisów bo oddają je pracownicy z tego swojego pracowniczego programu, który niektórzy tutaj znają.
Bikej - od razu rzuciło mi się w oczy to, że Pani nie jest chyba z tych szczególnie dbających o czystość auta.