Tak prawdę mówiąc sprzedałbym za te 35 moja furkę i kupiłbym jakieś A4 które by się psuło trochę więcej, ale czułbym że żyje na trasie. Niestety żona jest przeciwna, bo z Toyota nudno jest pod każdym względem z psuciem się też. Szkoda bo lubie moment obrotowy, którego w Aurisie 1.6 nie ma

Może ktoś mnie przekona że jednak mam sprzedać to auto ? Wyjechałem nim z salonu. Ale pytanie czy zona da się przekonać ?
