U mnie w Sol:
Nieprzydatne:
- wyłączenie ASR - nigdy nie używam choć może jak kiedyś będę ruszał na plaży to kto wie...
- podwietlenie okolic samochodu w lusterkach - fajne, choć właściwie niepotrzebne do niczego
- lusterko do obserwacji pasażerów - postacie w nim są tak małe, że nie ma to sensu, poza tym trzeba patrzeć na drogę
Przydatne bądź zwyczajnie lubię:
- czujniki cofania tył - jak najbardziej używam
- przeciwmgielne - wiele osób uważa, że są zbędne, ale IMHO auto lepiej wygląda, a jak raz na rok jest konieczność ich włączenia to już spełniły swoją funkcję. Kiedyś jechałem w takim mleku, że bez przeciwmgielnych pozostałoby mi czekać na poboczu do rana.
- sterowanie radiem itd. z kierownicy - oczywistość
- klima dwustrefowa - żona się tym bawi i lubi więc przydatne nawet jeśli to tylko efekt placebo bo powietrze się i tak miesza w kabinie
- zestaw głośnomówiący na bluetooth - bardzo przydatne, choć w Verso skopane
- relingi dachowe - muszą być w każdym moim aucie

- siatka pionowa w bagażniku - przy siedmiu rozłożonych fotelach zapobiega wypadaniu z bagażnika ułożonych pionowo rzeczy po otworzeniu klapy
- chłodzony schowek - przydatne tylko na długich trasach bo zanim coś się tam schłodzi to godziny mijają. W zasadzie powinno się tam wkładać tylko butelki wyjęte z domowej lodówki.
A tak ogólnie:
- tempomat - bardzo rzadko się przydaje w naszym kraju, możliwość jazdy jednostajnym tempem przez chociaż 5 minut to u nas luksus
- system bezkluczykowy - nie cierpię tego i boję się, że coś padnie i się nie dostanę do auta albo go nie odpalę. Tak podstawowa funkcja nie powinna być zdana na elektronikę, niepotrzebnie inni zaczęli tu kopiować głąbów z Renault, którzy to kiedyś wymyślili. Lubię odpalać auto zwykłym staroświeckim metalowym kluczykiem i nie chcę, żeby mnie pozbawiano tej przyjemności.
- automatyczne wycieraczki - wnerwia mnie to, jeszcze się nie spotkałem, żeby działały idealnie
- automat - Verso to moje ostatnie auto bez tego udogodnienia

- podgrzewane fotele - w zimie miłe
- skóra - kiedyś byłem przeciw, teraz coraz bardziej za
- szyberdach lub okno dachowe - fajne ale nie za cenę relingów jak to niestety jest w Verso...
A mój głos na najbardziej nieprzydatny i idiotyczny gadżet oddaję na odpalanie silnika z pilota, które ma mój kumpel w Camry. To już nawet otwieranie bagażnika z pilota, które ma mój drugi kumpel w Accordzie jest bardziej przydatne
