Cisza w eterze może na zdjęciach pokażę w czym jest sęk..

Odstaję koniec jak widać, nie ma tragedii ale mnie to denerwuje, nawali tam syfu i będzie paskudnie..
Tutaj widać że to nadkole powoduje takiego ZONKA, ale nie widzę żeby chlapacz założyć na to nadkole, bo nie wsadzę kołków montażowych żeby przymocować chlapacz w oryginalne otwory w metalowej listwie zderzaka.

Na fotce 3 widać w jakiej kolejności jest montaż - dodam że musiałem naciąć nadkole żeby wsunąć wyprofilowany fragment chlapacza w to nacięcie, tak żeby lepiej przylegał do zderzaka, ale i tak jest lipaaa..

No i jeszcze jedna fotka z boku od strony koła

Z prawej strony jest odobnie, tylko że tam zamiast nadkola, naciąłem chlapacz żeby wsunąć ten wyprofilowany fragment gumy chlapacza w tą ala nakładkę która brudzi sporo przy montażu..
Może ktoś z Was będzie miał fotki jak to jest oryginalnie zamontowane?
Ja w te dwa otwory dałem spinki - które mają płaskie główki i nie wystają i na ten rant chlapacza przyłapany spinkami do zderzaka nałożyłem to ala nadkole. Zastanawia mnie jedno bo w EPC w ostatniej dziurze w zderzaku (ta bliżej środka) pokazują śrubę a żeby ją zamontować to raczej trzebaby robić otwory w nadkolu, bo jego na śrubę raczej się nie nałoży, chyba że odsunie się je na maxa aby zdystansować je od śruby, ale wtedy ten zatrzask nie wskoczy w zderzak... Nie wiem jak to ASO to wymyśliło..... Może do wersji z chlapaczami powinny być inne nadkola:/??
RYS z EPC:

Z góry dzięki i pozdrawiam