Autor Wątek: Przeciekajaca rav4 w wersji 3  (Przeczytany 15677 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rosol

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Mężczyzna
Przeciekajaca rav4 w wersji 3
« dnia: 24 Lutego 2012, 18:01:00 »
Czesc koledzy.

Na jesieni zeszlego roku mialem wlasnie taka przypadlosc, ze w mojej ravce (5 lat, przebieg ~150kkm) zaczela pojawiac sie woda na dywaniku pasazera i pod dywanikiem. Ale tylko podczas deszczu, nie wazne czy byl duzy czy kapusniak.
Pojechalem do ASO i mi powiedzieli, ze te modele tak maja, Toyota juz opracowala obstrukcje i mi wymienia uszczelke podszybia.
Ta uszczelka parcieje wraz z jakas guma z ktora jest ona zintegrowana - byc moze pod wlywem srodkow chemicznych, jakie sa uzywa w zimie w PL. Aha, dotyczy ten problem tylko Polski.
Kosztowalo mnie to ok. 200 PLN i niecala godzina wizyty w ASO.
Jesli ktos bedzie mial cos podobnego, walcie do ASO zeby Wam sie autko nie przeziebilo :-)
Toyota Rav4 2.0 benzyna automat

Offline ar16

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 370
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przeciekajaca rav4 w wersji 3
« Odpowiedź #1 dnia: 01 Marca 2012, 14:04:29 »
200 PLN i uszczelka w godzinę? Ciekawe ceny mają. Mam nadzieję, że mnie to nie spotka. Napisz który masz rocznik?
Avensis D4D Kombi ----> RAV4 ----> ?

Offline rosol

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przeciekajaca rav4 w wersji 3
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Marca 2012, 19:41:27 »
200 PLN i uszczelka w godzinę? Ciekawe ceny mają. Mam nadzieję, że mnie to nie spotka. Napisz który masz rocznik?
Poczatek produkcji ostatniego modelu, 2006.
Uszczelka jest zintegrowana z czyms podobnym do styropianu, tak mi powiedzieli w ASO.
Toyota Rav4 2.0 benzyna automat

ITommyI

  • Gość
Odp: Przeciekajaca rav4 w wersji 3
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Marca 2012, 15:12:56 »
ciekawe czy wymieniają to również w ramach gwarancji..

Offline rosol

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przeciekajaca rav4 w wersji 3
« Odpowiedź #4 dnia: 03 Maja 2012, 23:57:56 »
Mysle, ze nie bo dzieje sie to dopiero po gwarancji :-)
Toyota Rav4 2.0 benzyna automat

Robot_nick

  • Gość
Odp: Przeciekajaca rav4 w wersji 3
« Odpowiedź #5 dnia: 30 Października 2012, 20:42:56 »
Kurcze, a widziałeś jak to dokładnie wygląda? Da się do tego dobrać jakiś zamiennik i samemu to ogarnąć? Mieszkam w Norwegii i tutaj wizyta w serwisie zrujnuje moją rodzinę do 3 pokolenia a szkoda mi gnijącej ravki z 09 roku ;/

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przeciekajaca rav4 w wersji 3
« Odpowiedź #6 dnia: 30 Października 2012, 20:57:31 »
[....] Mieszkam w Norwegii i tutaj wizyta w serwisie zrujnuje moją rodzinę do 3 pokolenia a szkoda mi gnijącej ravki z 09 roku ;/

No to teraz dałeś  :laugh: Zarabiasz rozumiem polskie stawki?

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Przeciekajaca rav4 w wersji 3
« Odpowiedź #7 dnia: 30 Października 2012, 20:59:21 »
Chyba czas zmienić pracę  :song:
Gdzie Twoja przecieka?

                             www.FotoSzopa.pl

Robot_nick

  • Gość
Odp: Przeciekajaca rav4 w wersji 3
« Odpowiedź #8 dnia: 31 Października 2012, 21:25:11 »
Zarabiam norweskie stawki, ale mam większe niż Norwedzy wydatki, więc oszczędzam np. głupie (wg Ciebie ;p ) 1500 złotych za postawienie samochodu do warsztatu na jeden dzień żeby sprawdzić co mu się dzieje :)

Wyjedź, zobacz, potem krytykuj. Ale najpierw sam pożegnaj się z miesięczną polską wypłatą, bo godzina pracy mechanika w Norwegii kosztuje np 800 NOK = 400 złotych ;) Nawet, jeśli Ci wymienia filtr powietrza, co wg opowieści potrafi zająć np 2 godziny :-)

Ad rem: Hmm... cieknie mi bestia w taki sposób, że mam mokry dywanik od pasażera a pod spodem (pod dywanikiem) jezioro łabędzie... ;/ Miałem plan, żeby wywiercić dziurkę w podłodze i wodę spuścić w ten sposób, rozwiązując problem, ale uznałem, że to dość głupie wyjscie :))

W ogóle to ta moja Toyota chyba mnie nie polubiła i tak czytam tu wątki i zastanawiam się, czy odświeżać wątkowe kotlety sprzed 2-3 lat czy załozyć nowy wątek i od nowa problem opisać... ;)

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przeciekajaca rav4 w wersji 3
« Odpowiedź #9 dnia: 31 Października 2012, 22:21:23 »
Niczego nie krytykuję, ale znam realia norweskie, łącznie z rejestrowaniem auta po roku legalnej pracy.
Do rzeczy. Jeśli auto gdzieś przecieka, to trzeba ten przeciek znaleźć, nie ważne czy sam to zrobisz, czy mechanik. Jeśli masz szyberdach sprawdzić trzeba węże odprowadzające wodę, mogły zarosnąć paprochami. Jeśli nie masz, to obstawiam odklejenie się szyby czołowej, zobacz czy jest oryginalna. Jeśli auto miało kiedyś dzwona, to może została źle wklejona. Jest jeszcze opcja zapchania się odpływu wody pod szybą w kratce, wtedy ciekło by Ci przez nagrzewnicę lub wentylator. Po kolei trzeba wykluczyć wszystkie opcje. Niech ktoś stanie ze szlauchem i leje wodę, a Ty musisz się położyć i obserwować skąd leci.

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przeciekajaca rav4 w wersji 3
« Odpowiedź #10 dnia: 31 Października 2012, 22:43:15 »
TIIDA '09

Robot_nick

  • Gość
Odp: Przeciekajaca rav4 w wersji 3
« Odpowiedź #11 dnia: 01 Listopada 2012, 19:44:13 »
No dobra, dobra :) Przecież pisałem, że nad tym pomysłem z wierceniem podłogi nie myślałem zbyt długo:)

Szyberdachu nie mam. Więc jedno odpada. Auto było stuknięte z prawej strony z przodu, ale nie wiem, czy szyba była zmieniana. Muszę zadzwonić i spytać, kupiłem je świadomie od kolegi, raczej nie ma powodów by mnie okłamywać, więc mu uwierzę :)

Hm, szczerze mówiąc nie mam pojęcia czy szybę mam na uszczelce czy kleju. Jakoś tak nie przyglądałem się jeszcze autu. Grzebałem tylko przy osłonie donej silnika, bo mi odpada i muszę jakoś ją przyśrubkować albo coś takiego. Wpadło mi tam pełno śniegu i jak go wyjmowałem to wyjąłem od razu taki plastik biały jak plaster miodu - połamał się :(

Jutro pracuję do 13, wiec będę miał chwilę, żeby rzucić okiem na to wszystko...

@ realia norweskie: No cóż, absolutnie nie mam najmniejszego zamiaru tu jej rejestrować, to kolejne bankructwo na cło :) Dlatego piszę papier do tolla, żeby mi pozwolili jeżdzić drugi rok na PL. Jak się nei zgodzą, to Rav zostanie sprzedana :(( A kupię sobie może 4 koła i zderzak od norweskiej ravki z 1996 roku :)

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Przeciekajaca rav4 w wersji 3
« Odpowiedź #12 dnia: 02 Listopada 2012, 10:43:20 »
godzina pracy mechanika w Norwegii kosztuje np 800 NOK = 400 złotych ;) Nawet, jeśli Ci wymienia filtr powietrza, co wg opowieści potrafi zająć np 2 godziny :-)
a w Polsce 1h w ASO już z VAT-em z 300pln będzie
Wybacz nie będę komentował wcześniejszego postu ale...
obsługa serwisowa tak drogiego auta mimo wszystko jest w Polsce  dużo droższa niż w kraju o którym piszesz
i więcej ich jeździ u nas niż w Norwegii.

Robot_nick

  • Gość
Odp: Przeciekajaca rav4 w wersji 3
« Odpowiedź #13 dnia: 02 Listopada 2012, 14:31:38 »
Bis24... no spokojnie, bez nerwów kolego ;) Rozmawiamy o mechaniku - mechaniku. Serwis kasuje w okolicach 1500-2000 koron za godzinę + 25% MVA. Miałem Renault Megane z 2007 roku wcześniej. Za wymianę przedniego zderzaka salon Toyoty zażądał 18.000 NOK. Masz jeszcze jakieś pytania do co cen? Z wrażenia nie spytałem czy netto czy brutto, domyślam się jednak, że netto. Dla nich ceny brutto istnieją tylko w spozywczych i to nie na wszystkie artykuły (np na napoje już nie podają pełnej ceny na metkach ;p ).

Rozmawiać o różnicach i podejściu do życia/finansów możemy dużo. Ja konsekwentnie twierdzę, że utrzymując tu dom (czytaj - żyjąc normalnie jak człowiek, nie jak szczuroimigrant) oraz utrzymując drugi dom w Polsce mam DUŻO więcej wydatków niż normalny Norweg żyjący z dnia na dzień jak ja. Ale może takie rozważania przeniesiemy na jakiś inny wątek?

Dzisiaj mam trochę wolnego czasu więc może uda mi się rzucić okiem na tą szybę itd. Chociaż przyznam, że ostatnio coś podejrzanie sucho się zrobiło! I nic nie wierciłem! :-)

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Przeciekajaca rav4 w wersji 3
« Odpowiedź #14 dnia: 02 Listopada 2012, 14:36:29 »
Ja proponuję zrobić tak:
Wyłóż miejsca gdzie pojawiała się woda papierowymi ręcznikami, pojedź na myjnie i mocno zlej go wodą.
Wtedy najprościej ustalisz skąd owa woda napływa.

                             www.FotoSzopa.pl


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl