zakończenie wątku: wczoraj odebrałam jariskę od mechanika. Cóż nie wiem czy ku przestrodze dla innych ale diagnoza potwierdziła się: Uszczelka pod głowicą. czas pracy - pół dnia rozkręcania, dzień pracy nad głowicą, dwa dni skręcania.
Głowica była cała, miała małe przedmuchy więc poszła do przeszlifowania, planowania koszt 600 zł pół roku gwarancji,
Uszczelka 130,
Nowe śruby (niestety, przy odkręcaniu jedna sie zwichrowała) 180,
uszczelka dekla 38,
uszczelka kolektora wydechowego 41,
simering wału korbowego 31,
uszczelka pompy 22,
napinasz łańcucha rozrządu 280,
wymiana oleju 90,
filtr oleju 18,
płyn ( koncentrat) do chłodnicy 60,
pompa wody 116,
iiii wtryskiwacz na 3 cylindrze 300
nie piszę o kosztach robocizny.....
a przejechałam natej uszczelce ponad 10 000....... dobrze, ze nic sie innego nie stało.
Do zrobienia niestety jeszcze przód i tył hamulce i łożyska w laternatorze......