Jestem totalnie udupiony... ekran nie działa, koszt "sama kaucja 10.000", a fabryczne 25.000. Chyba ich w Toyocie zdrowo #$@##.
Czy ktoś mi może poradzić co robić ? Samochód mam niecały tydzień, jeszcze nie rozmawiałem ze sprzedawcą, który go sprowadził.
Czy jakiś reset mógłby pomóc? Ewentualnie wymiana samego ekranu jakimiś radosnymi metodami u dobrego elekrtyka?
Na allegro nie widze tego modelu i nie spodziewam się szybko zobaczyć :/