Dobry wieczor wszystkim.
Stoje przed decyzja. jezdzilem oboma autkami w wersjach 2.0 diesel. No i mam zagwozdke.
Niby silnik ten sam ale w Corolli jakby mulowaty - szczegolnie na pierwszych trzech biegach. Niby powinien jechac, a nie jedzie.
Co ciekawe w Verso mialem wrazenie, ze tego problemu nie ma. Ciagnie dziarsko od startu. Moze slabiej wypadla elastycznosc (80-120 na V biegu).
Czy ktos z szacownych forumowiczow ma podobne wrazenia odnosnie do Corolli? Bo mnie to prawde mowiac wkurza - wolalbym ja od Verso no ale nowy samochod i mulowaty...

pozdrowienia