Autor Wątek: Łącznik stabilizatora  (Przeczytany 3858 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline MAREK100

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2058
Łącznik stabilizatora
« dnia: 08 Kwietnia 2012, 16:33:49 »
Wesołego zająca,wielkiego jak koń. Ale do rzeczy.Camry rok 1993,wersja USA,silnik 3vz-fe. Czy łącznik stabilizatora,tył,przód, jest taki sam do  wersji USA i EU? Pozdrowionka.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Łącznik stabilizatora
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Kwietnia 2012, 16:39:25 »
Wesołego barana z wielkimi jajami :cheesy:

Tak, łączniki są takie same, niezależnie od wersji.

Oczywiście przód od tyłu się różni, za to nie ma różnicy, czy lewy, czy prawy.

3VZ.pl



Offline MAREK100

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2058
Odp: Łącznik stabilizatora
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Kwietnia 2012, 19:06:48 »
Dzięki za info.Wiem że tył jest inny,chodziło mi tylko o USA i EU.Po perypetiach z tarczami dmucham na zimne.(Znaczy się, zasięgam opinii fachowców) Lewy tył mi hałasuje,może to być łącznik ale nie koniecznie. Możliwości jest wiele.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Łącznik stabilizatora
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Kwietnia 2012, 19:09:40 »
Najpierw sprawdź drążki - poprzeczne na zewnętrznych tulejach. Potem wzdłużne.

Jeśli cokolwiek przy stabilizatorze to gumy wraz z łącznikami. Gumy zamów od 2.2 - 15mm.
3VZ.pl



Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Łącznik stabilizatora
« Odpowiedź #4 dnia: 09 Kwietnia 2012, 18:10:31 »
Jest jescze jedna ewentualnosc i od tej zacznij tzn sprawdz;
Czy talerzyk  gorny na ktorym sie opiera amortyzator nie przerdzewial i amortyzatora tloczýsko lata gora dol i tez wydaje charakterystyczny stuk na nierownosciach,jest to awaria ale nie grozna mozna spokojnie  dojechac do domu.
Jesli chodzxi o lacznik stabilzatora to tutaj masz firme z lodzi wysylkowa rzetelna i ma wieszosc orginalnych czesci te ktore uzywa toyota.Korzystalem z ich uslug i jestem zadowolony.
http://www.motoneo.pl/k-lacznik_stabilizatora-TOYOTA-all-1304-2768-11720-436-436-436.html
Lacznik jest taki sam od 92 do 96 roku. Sprawdzenie lacznika mozna dokonac po zdemontowaniu  chyba ze sam juz wylatuje.Praktycznie to sioe kupuje i odrazu wymienia,jest 100% gwarancji ze ten jest dobry.Demontaz jest klopotliwey gdyz wszystko jest zardzewiale na amen i prakltyczni9e odbywa sie tylko wjednym kierunku.Tzn zdemontowac i zamontowac nowy.
Pzdr,Camry 2,2
« Ostatnia zmiana: 09 Kwietnia 2012, 18:13:34 wysłana przez Camry 2.2 »

Offline MAREK100

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2058
Odp: Łącznik stabilizatora
« Odpowiedź #5 dnia: 09 Kwietnia 2012, 18:22:43 »
Obiło mi się o uszy że mocowanie amorka może być przyczyną,podobno parchate dojście jest. Nie omieszkam jednak sprawdzić. Dzięki za link,chyba jednak bardziej skłaniam się ku firmie Yamato,łącznik trochę bardziej drogi,ale,no właśnie,produkt Japoński. Pozdrawiam.

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Łącznik stabilizatora
« Odpowiedź #6 dnia: 09 Kwietnia 2012, 18:57:27 »
Witaj Marku;
Nie tak strasznie tylko poznije kiedy wszystko jest gotowe musiz jechac na ustawienie geometri zawieszenia obowiazkowo,powod bardzo szybko sie pozbedziesz bieznika.
Robisz tak najpierw wsciagasz tylnia kanape pozniej oparcie i po otwarciu oslony tylu masz dojscie do trzech srub mocujacych amorka z gory.nastepnie dwie dolne poprzeczne i jest juz w Twoich rekach.Poznije trzy nakretki na gorze i talerzyk jest w reku albo ogladasz dokladnie  i zobaczysz czy wszystko przerdzewiale i tloczysko lata bez oporow gora ´dol.
Lacznik najlepiej nasaczyc  plynem do luzowania pordewialych srub i zalozyc klucz oczywioscie kontrujac czesc przeciwna moze pojsc ale nie musi wtedy flexem czyli szlifierka zeszlifowujesz nakretke lub tniesz ja w pol i tez wszystkio sie rozleci i wtedy stwierdzisz ze ma luz.
Potem hop do kupy nowe i juz auto gra.
Pzdr.Camry 2,2
 Jezeli talezyk jest kaput,to nowy musiz pomalowac farba antykorozyjna gdyz ta farba na talezyku jest tazw transportowa czylisluzy do ochhrony przxzed korozja tylko podczas transportu.Odkreczas centralna sruba na tloczysku amorka i pozbywasz sie stroci i na to miejsce wlakdsz nowy talerzyk mocujesz solidnie srube centralna pamietaj o kontrowaniu tloczyska.Pozniej tak celujesz aby trafic tymi trzemna srubami do otworow w karosie zapamietaj wszystkie polozenia przed montazem aby tak samo zamontowac ,bardzo wazne.
Pozdrawiam i zycze sukcesu i dlugiej bezproblemowej cichej jazdy.
Pzdr.Camry 2,2
Wiek naszych camry czyli te okolo 20 lat wskazuje wlasnie na skorodowane talerzyki ale mogly byc wczesniej wymieniane i nalezy to sprawdzic
« Ostatnia zmiana: 09 Kwietnia 2012, 19:06:44 wysłana przez Camry 2.2 »

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4001
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Łącznik stabilizatora
« Odpowiedź #7 dnia: 09 Kwietnia 2012, 20:26:59 »
Ja z łącznikami z tyłu nie bawiłem się w odkręcanie, od razu wyciągnąłem szlifierkę i obciąłem i całość wymiany zajęła 20 minut.

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Łącznik stabilizatora
« Odpowiedź #8 dnia: 10 Kwietnia 2012, 16:46:53 »
Dziadku,Piotrze
Nie tylko Ty.
Pzdr.Michal


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl