Autor Wątek: Bolączki E12 1,6 benzyna...  (Przeczytany 9029 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Bolączki E12 1,6 benzyna...
« dnia: 13 Maja 2012, 20:38:22 »
Cześć.
Potrzebuję pilnie dowiedzieć się jakie bolączki są w E12 1,6.
Co się standardowo sypie i po jakim przebiegu, ile żyje bęben VVT, łańcuszek, jakieś rolki, napinacz, układ paliwowy, elektryka...
Jakieś drobne, a upierdliwe rzeczy ?
Muszę zebrać jak najwięcej wiedzy do jutra, bo teść się przymierza do takiej z 2004 i chcę wiedzieć czy się chłop wpakuje na minę czy nie 
Pozdro.
Ps. Jakby chciał kopciucha to bym wiedział od razu że w szambo lezie, ale jakoś 1,6 nie rzuciło mi się w oczy na forum technicznym.

*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Robsajson

  • Gość
Odp: Bolączki E12 1,6 benzyna...
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Maja 2012, 20:54:05 »
Szef miał E12 w Kombi a teraz jego wspólnik tym jeździ.
Pare razy miałem okazję się tym przejechać i nie było żle.
Środek plastikowy i trochę trzeszczący(tragedii nie ma).
Była kupiona w salonie więc przebieg 177kkm jest pewny.
Od 50kkm jeździ z LPG i nie ma problemu jak na razie ale w E11 szefa po 12kkm na LPG była robiona głowica.
W E12 przy 150kkm padły przednie łożyska,amory z tyłu też już były wymieniane.
Reflektory zaczynają matowieć.

yarisII

  • Gość
Odp: Bolączki E12 1,6 benzyna...
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Maja 2012, 21:53:34 »
ojciec ma z 2005 roku po FL i generalnei nci sie wielkiego nei dzialo, tak wiec na mine nie trafi ;)

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Bolączki E12 1,6 benzyna...
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Maja 2012, 23:14:51 »
E12 1,6 kombi, turecka bez gazowni, salonowa 2004.

Bolączki po przejechaniu 360kkm:

-synchronizator na 3cim biegu haczy przy redukcjach
-niewielkie luzy na przekładni kierowniczej
-pompa wody ma mikroskopijny wyciek
-naciąg pasów kierowcy wymagał regulacji ale to chyba normalne

Generalnie rzecz biorąc auto nie do zajechania.
Na pełnym syntetyku trzyma poziom od wymiany do wymiany
« Ostatnia zmiana: 13 Maja 2012, 23:17:07 wysłana przez Filu »

                             www.FotoSzopa.pl

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Bolączki E12 1,6 benzyna...
« Odpowiedź #4 dnia: 14 Maja 2012, 08:06:00 »

Ps. Jakby chciał kopciucha to bym wiedział od razu że w szambo lezie
oczywiście, że tak ale jak zdecydował by się na Toyota Corolla E12 1.4 D-4D 90 KM to myślę, że szamba by nie było.

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Bolączki E12 1,6 benzyna...
« Odpowiedź #5 dnia: 14 Maja 2012, 09:44:13 »
Przy VVTi trzeba co 30 tys jechać na regulację zaworów (sprawdzą szklanki czy nie mają luzów lub wymienią jedną lub dwie).
Lańcuch nie do zajechania (ja swoją 1.4 VVTi przejechałem 170 tys. z czego prawie 100 tys na gazie), zero wycieków. Odnośnie gazu raczej drugi raz bym VVTi nie zagazowywał......... Poza tym auto prostej konstrukcji gdzie nagminnie wymieniałem łączniki stabilizatorów z gumami.
Pozdrawiam
Obi

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Bolączki E12 1,6 benzyna...
« Odpowiedź #6 dnia: 14 Maja 2012, 13:06:56 »
Przy VVTi trzeba co 30 tys jechać na regulację zaworów (sprawdzą szklanki czy nie mają luzów lub wymienią jedną lub dwie).

U mnie nigdy nie były regulowane  :roll:

                             www.FotoSzopa.pl

Offline pancio11

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 447
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Bolączki E12 1,6 benzyna...
« Odpowiedź #7 dnia: 14 Maja 2012, 13:10:53 »
Ja przejchełam 200 tyś - problem tylko z sondą lambda (kupiłem zamiennik 350zł) no i ogólnie żarcie, żarcie, żarcie oleju - ale ja miałem E11 FL i E12 z pierwszych lat produkcji też żarły.....
Where Wishes Fly......

Offline marekwaw

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 148
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Bolączki E12 1,6 benzyna...
« Odpowiedź #8 dnia: 15 Maja 2012, 20:32:11 »
Mój ojciec ma 1,4 z 2001 roku. Jest jej pierwszym właścicielem. Przepaliły się jak na razie żarówki + wymiana płynów. Poza tym samochód nie do zajechania, no ale on ma raczej delikatną nogę ;)
Ropa jest dla traktorów


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl