Odgrzewam stary wątek - mam problem z tapicerką siedzeń.
Po 1,5 roku i 20 tys km w moim Aurisie (wersja Premium, tapicerka materiałowa, zresztą b. ładne i wygodne) siedzenie kierowcy ma wyraźne oznaki zużycia.
Materiał zmienił fakturę, jest taki "zmechacony" (tam gdzie najwięcej naciskają 4 litery), na początku widać było tylko w pewnym rodzaju oświetlenia, teraz jest wyraźnie widoczne.
Miałem założyć pokrowce - ale nie zdążyłem, nie sądziłem że to tak szybko nastąpi.
Miałem poprzednio pogardzaną Daewoo Nubirą - tam przez 20 lat nic takiego się nie wydarzyło, choć już pod koniec gąbki się zaczęły zużywać i siedzenie zaczynało się gdzieniegdzie nieco deformować.
Też tak macie? Czy takie zużycie nie jest za wcześnie?
A może nadaje się do reklamacji gwarancyjnej?