Autor Wątek: Piszczenie kołami przy ruszaniu  (Przeczytany 3951 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Piszczenie kołami przy ruszaniu
« dnia: 16 Lipca 2012, 22:09:22 »
Może temat wyda się Moderatorom "głupi" i niegodny forum - tym niemniej proszę go w razie czego nie kasować od razu (chciałbym usłyszeć kilka opinii).

Mianowicie mam pytanie do użytkowników Aurisów 1.6 , 132 KM , opony 205/55/R16 , (bez ESP , ASR , itp. , itd).

Czy przy ruszaniu (bez zbytniego dawania w gaz) udaje się wam zapiszczeć kołami ?

Mnie się jeszcze to nie udało (specjalnie się też nie starałem przyznaję).
Czy wpływ na to może mieć to, że auto 800 km jeździło jako demo dla klientów ?
Wiadomo jak wtedy obchodzimy się ze sprzęgłem podczas jazd próbnych.
Czy klienci mogli w tym czasie (podczas takiego przebiegu) podpalić sprzęgło ?

Pamiętam, że w mojej starej A I (1.4 , 60 KM) ruszenie z piskiem nie stanowiło najmniejszego problemu.
Podobnie w Ceedzie 1.6 , 124 KM - na jeździe próbnej jak dostał w palnik to piszczał aż miło.

Dzięki za odpowiedzi.

levyy1986

  • Gość
Odp: Piszczenie kołami przy ruszaniu
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Lipca 2012, 22:17:23 »
Daj "w palnik " jak poprzednikom to zapiszczy... to nie 1000konny bolid co na wolnych obrotach spali laczka :grin:

Offline Damian91

  • Global Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2734
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Piszczenie kołami przy ruszaniu
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Lipca 2012, 22:21:56 »
Poza tym w Astrze mogłeś mieć węższe i gorsze opony co mogło ułatwić sprawę, 3,5k rpm i Auris będzie kwiczał  :grin:

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Piszczenie kołami przy ruszaniu
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Lipca 2012, 22:41:33 »
Poza tym w Astrze mogłeś mieć węższe i gorsze opony co mogło ułatwić sprawę, 3,5k rpm i Auris będzie kwiczał  :grin:

To prawda.
W Astrze opony były jak dobrze pamiętam 185 więc sporo węższe od obecnych.
Poza tym nie miała nawet obrotomierza, ale ruszałem "na słuch" i obrotów nie miała jakichś kosmicznych podczas piszczenia (wg słuchu raczej takie tylko leciutko podwyższone)
W każdym razie zapiszczenie kołami było dużo łatwiejsze niż w Aurisie.

PS
Nie jestem szczylem, który popisuje się ruszaniem z piskiem na każdym skrzyżowaniu.
Po prostu konstatuję fakt, że Auris (nawet ze stosunkowo mocnym silnikiem) jest wyjątkowo mułowaty podczas ruszania i rozpędzania.
Czy robienie za pojazd testowy (800 km) mogło tak zmasakrować sprzęgło, że występuje minimalny (ja nie wyczuwam) uślizg ???

tom

  • Gość
Odp: Piszczenie kołami przy ruszaniu
« Odpowiedź #4 dnia: 17 Lipca 2012, 08:54:51 »
Ja na 225/45/17 bez większego wysiłku zapiszcze a opony mam dobre bo continental - myśle ze to kwestia techniki.  Daj na 3000 obrotów puśc sprzęglo i zapiszcy

Offline plamm

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Piszczenie kołami przy ruszaniu
« Odpowiedź #5 dnia: 17 Lipca 2012, 20:50:44 »
Poza tym w Astrze mogłeś mieć węższe i gorsze opony co mogło ułatwić sprawę, 3,5k rpm i Auris będzie kwiczał  :grin:
Ja jako ze dieslem "się bujam" to miałem okazje do firmówki 1.6 zasiąść i stwierdzam ze się da popiszczeć, podkręć go 3,5 a nawet więcej, zobaczysz jaka zabawa ;-)
Pozdrawiam Łukasz
Auris 2010 FL 1.4 D4D 90KM 5D Terra


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl