Pienienie sie paliwa to nic innego jak złe ustawienie dystrybutora i nic wiecej. A robi sie to po to zeby wiecej na liczniku wyszło. Chcecie przykład leje paliwo na stacji Orlenu. Odwieszam pistolet i co widze ze suma do zapłacenia w momeńcie odwieszenia zmieniła sie raptem o 5 groszy. Ciekawe ile osób tak zrobili do tej pory. Koleny przykład na paliwie z Orlenu nie moge zejść w mieście poniżej 10/100 na paiwie z BP 7,6/100. A najciekawsze z tego jest to ze jak nalałem paliwa pod niemiecką granicą na jakiejś stacji to na trasie spalił mi 5,25/100. Także jakoś paliwa ma znaczenie i całkiem spore. A jak poczytasz co dolewa sie do paliwa to ja podziwiam mój silnik ze on jeszcze sie kręci. Jeżeli na stacjach dolewa sie do paliwa rozpuszczalników do farb.
Co do supremy to u mnie była gościnnie 3 tankowania żadnej różnicy wiec pa pa. Może dla tego ze regularnie dolewam płynów do usuwania wody i osadów z układu.
Teraz tankuje na BP albo Shell zależy co mam po drodze.