Wróciłem niedawno z kraju kwitnącej wiśni. Miałem okazję przejechać się GT86
z kompresorem HKS'a + jakieś mod typu kolektor, wydech, wtryski itp i powiem wam, że teraz to auto
dopiero zaczęło jeździć tak jak powinno jeździć z fabryki. Niestety nie udało mi się zasiąść za kierownicą.
Odebrał mnie tym autem z lotniska człowiek pracujący dla jednej z firm z którą współpracuję. Przejechalismy ok
160km i było genialnie. Auto elastyczne jak diabli, z tego co się dowiedziałem miało ok 300km.
Naprawdę byłem pod wrażeniem. Jednym słowem dla mnie GT86 kosztuje 180,000zl, bo te 50tysi trzeba liczyć na graty. Nic tylko zbierać!