witam. czytałem inne posty użytkowników na ten temat, lecz nie mogłem do końca przypasować mojego tematu.
nie dawno zakupiliśmy dla żony Yaris 1,0 2000rok, wymieniliśmy olej, świece,filtr powietrza, i inne tam zużyte elementy , w między czasie był odłączony akumulator i tu się zaczął problem, autko zaczęło być przymulone, za miasto dostała trochę ognia i zaczęła normalnie dopiero chodzić, lecz zapaliła sie kontrolka silnika- na kompie wyszło zbyt uboga mieszanka, zalałem 98 ,błąd skasowany i git, po 500 km znów problem z kontrolką, kupiłem środek do czyszczenia przewodów i wtryskiwaczy, po 200 km samo zgasło, znów się dopadlłem do autka troszkę szybciej pośmigałem i znów problem wrócił, odłączyłem aku , po 3 godz. podłączyłem , odpaliłem zagrzałem silnik do momentu włączenia się wiatraka, mała rundka po mieście i było ok. po dwóch dniach znów jazda szybsza i to samo... jak tylko zacznę wkręcać silnik na większe obroty problem wraca, ten przepływomierz wyczyścić? jest jakiś środek żeby zaaplikować??
paliwo te same, nie wiem co to, autko jeździ i spala ok tylko ta kontrolka wkurza, co więcej obrotów dostanie to temat powraca, ma ktoś może jakiś pomysł?? będę wdzięczny
pozdrawiam