Taka myśl mnie naszła, bo byłem dzisiaj ze znajomym w warsztacie przetoczyć jego tarcze BEZ zdejmowania ich z samochodu. Efekt u niego idealny, bicie kierownicy ustało, hamowanie jest lepsze. Ale ja nie o tym.
Jak przetaczali mu te tarcze, to z zewnątrz było poruszane koło zewnętrznym silnikiem. I zacząłem się zastanawiać czy - w razie ewentualnej przyszłej potrzeby - można coś takiego zrobić w aucie z CVT?
Pytałem właściciela warsztatu, to powiedział, że oczywiście; można zrobić w każdym automacie jeśli ma pozycję "Neutral". Ale czy na pewno? Czy na pewno kręcenie kołem połączonym z CVT przez 1-2 godziny na wyłączonym silniku nic nie uszkodzi?
Czy ktoś może się podzielić wiedzą na temat?
