Autor Wątek: Yaris I - luzy zaworowe  (Przeczytany 10477 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Yaris I - luzy zaworowe
« dnia: 29 Października 2012, 13:24:31 »
Jako, że konkretnych danych nie znalazłem to zapytam.
Normalnie dopisałbym się do istniejących wątków, ale że są antyczne (z 2006 roku), to rozpocznę nowy zgodnie z zaleceniem nowego FAQ  :grin:

Orientuje się ktoś jakie są poprawne wartości luzów zaworowych w Y I ? Pewnie jest w książce, ale gdzieś przepadła  :|
Od jakieś czasu mocno klaszczą już  :embarassed: Olej syntetyk i w normie bez najmniejszych ubytków.
Na blacie 170kkm - możliwe, że nigdy nie były regulowane.

                             www.FotoSzopa.pl

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris I - luzy zaworowe
« Odpowiedź #1 dnia: 29 Października 2012, 13:33:27 »
Jeśli to 1NZ-FE to wygląda to tak
Ssące-0,15-0,25
Wydech- 0,25-0,35
mierzone na ciepłym

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Yaris I - luzy zaworowe
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Października 2012, 13:35:49 »
No tak, silnika bystrzaka nie podałem  <zalamka>
Ale zgadza się. Dzięki wielkie!  :good:

                             www.FotoSzopa.pl

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4001
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris I - luzy zaworowe
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Października 2012, 14:58:37 »
Na ciepłym?

Offline davidoff

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 873
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris I - luzy zaworowe
« Odpowiedź #4 dnia: 29 Października 2012, 15:22:16 »
otwórz maskę, szukaj nalepki- dowiesz się wszystkiego :good: z tego co pamiętam wartości które podał agiless są ok.

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris I - luzy zaworowe
« Odpowiedź #5 dnia: 29 Października 2012, 21:14:58 »
hmmm masz 170kkm, syntetyk i zawory Ci klekoczą ? ja mam ~198kkm, słuch absolutny i nic nie słyszę. O co chodzi ?

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Yaris I - luzy zaworowe
« Odpowiedź #6 dnia: 29 Października 2012, 22:09:03 »
A mamy ten sam silnik i tę samą eksploatację? Nie wiedziałem :-)

                             www.FotoSzopa.pl

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris I - luzy zaworowe
« Odpowiedź #7 dnia: 29 Października 2012, 22:41:10 »
Sorry, gdzieś mi umknęło to Twoje pół litra.

toy

  • Gość
Odp: Yaris I - luzy zaworowe
« Odpowiedź #8 dnia: 30 Października 2012, 23:00:13 »
luzy podano prawidłowo,ale mierzone na ZIMNYM silniku.
a co do klekotania to lepiej posłuchaj łańcucha napędowego układu rozrządu,może to on klekocze?

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Yaris I - luzy zaworowe
« Odpowiedź #9 dnia: 30 Października 2012, 23:01:46 »
Chyba nagram i wrzucę na YT. Jednak dla mnie to klasyczne klepanie zaworków.

                             www.FotoSzopa.pl

Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris I - luzy zaworowe
« Odpowiedź #10 dnia: 30 Października 2012, 23:11:24 »
mi też delikatnie klekocze, przynajmniej tak mi się wydaje :cheesy:
TIIDA '09

toy

  • Gość
Odp: Yaris I - luzy zaworowe
« Odpowiedź #11 dnia: 31 Października 2012, 01:31:54 »
jak najbardziej jakimś fajnym sprzętem wrzuć,obsłuchamy,coś więcej nam powie,osłuchaj silnik do okoła,pomału i w miarę blisko,ale żeby było wyraźnie.

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris I - luzy zaworowe
« Odpowiedź #12 dnia: 31 Października 2012, 01:39:48 »
a propos dokładniejszego osłuchiwania - fajnie jest mieć dłuuugi śrubokręt (albo stetoskop ;-)) - przykładasz w miejsce, które Cię interesuje i przystawiasz ucho do chwytu - gdzieś widziałem taki patent na sieci i się sprawdza.

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Yaris I - luzy zaworowe
« Odpowiedź #13 dnia: 31 Października 2012, 02:11:57 »
marcinm mi pokazał pomysł ze stetoskopem jak diagnozowałem panewki w MR  :good:

                             www.FotoSzopa.pl

toy

  • Gość
Odp: Yaris I - luzy zaworowe
« Odpowiedź #14 dnia: 31 Października 2012, 02:19:33 »
tak mateusz i filu.fajnie jest jak się stoji przed autem i ma się tylko długi śrubokręt,o stetoskopię nie wspomę-to już wypas.

na szczęście mam dobry śrubokręt,stetoskop w drodze.
« Ostatnia zmiana: 31 Października 2012, 02:21:06 wysłana przez toy »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl