Autor Wątek: Problem z ABS Toyota Carina-ja wymiękam, pomożecie?  (Przeczytany 16279 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

arek

  • Gość
Problem z ABS Toyota Carina-ja wymiękam, pomożecie?
« dnia: 28 Listopada 2012, 00:40:31 »
Witam serdecznie, jestem nowy na tym forum.
Zawsze byłem tylko czytelnikiem ale sytuacja zmusza mnie aby wołać o pomoc bardziej doświadczonych ponieważ bardzo ale to bardzo nie lubię oddawać auta do mechaników.

Zacznę od początku.
Mam Carinę 2.0 benzyna 133KM z 1995 roku. Auto produkcji Japońskiej . Wyświetla mi się błąd ABS. Najgorsze jest to że nie wyświetla mi żadnego błędu. Po zmostkowaniu odpowiednich pinów i włączeniu zapłonu zapłonu kontrolka ABS się zapala, po chwili gaśnie i po chwili się zapala spowrotem i tak już zostaje jakby niebyło żadnych błędów. Przekaźnik między błotnikiem a akumulatorem sprawdziłem wygląda na to że działa z tym że po włączeniu zapłonu rusza się tylko jeden- drugi pewnie odłącza koła podczas poślizgu? Styki przekaźników są czyste.
Po odłączeniu owego podwójnego przekaźnika komputer ABS wybłyskuje mi błędy: 11, 31, 32, 35, 36. Po podłączeniu przekaźników znowu komputer ABS znowu nie wybłyskuje żadnych błędów. Po wyjęciu bezpiecznika (skrzynka z bezpiecznikami pod maską) ABS-u 50A ABS nadal świeci a przekaźnik nadal działa po przekręceniu zapłonu.

Ja już wymiękam
koledzy pomóżcie

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Problem z ABS Toyota Carina-ja wymiękam, pomożecie?
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Listopada 2012, 09:33:35 »
Posprawdzaj najpierw wszystkie masy i wtyczki wiązek w puszkach bezpieczników.

Samochód miał jakąś poważniejszą stłuczkę ?

3VZ.pl




 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl