Ja mam takie zalozenie, ze moje auto bedzie na samym koncu wylacznie do zabawy. Raczej go juz nie oddam.
Mysle o tych zaciskach bo spedzilem chyba caly tydzien dzien i noc przy kompie szukajac zaciskow toyotowskich na rozstaw srub jarzmo-zwrotnica 116mm i tarcze 275mm. Okazalo sie, ze tylko Yaris i MR2 zw30 ma taki rozstaw ale wersje tylko na tarcze 255m. Mozliwe, ze jakis zacisk przeoczylem i gdyby to sie okazalo prawda -

Czy 1000zl za nowe, mocne i lekkie zaciski aluminiowe
O MALYCH WYMIARACH! to duzo? Nie znalazlem lepszej oferty. Ten zacisk z palcem wejdzie po ori felge 15" i tak zamierzam zrobic.
Aby uzyskac podobna sile hamowania na zaciskach plywajacych zeliwnych to najlepszym rozwiazaniem jest:
1.Zacisk - Avensis Aisin 40t28 - dwa tloczki po 40mm
2.Jarzmo z rozstawem srub Jarzmo-zwrotnica 150mm z MR2 TURBO ( wersja turbo ma ten wlasnie inny rozstaw) inne wymiary jak 130mm (w corolli) czy 140mm (w niektorych avensis) odpadaja bo koliduja ze zwrotnica i trzeba by bylo cos ciac.
Rozstaw na prowadnice jest identyczny.
4.
Klocek i jego wycentrowanie jest takie samo w Avensis i Mr2 Turbo!4.Adapter
Łączny koszt zakupu, regenerowania, malowania, wykonania adaptera to ponad 600zl. Dostanie jarzma z mr2 jest naprawde trudne.
ALE! najwazniejsze >
Waga zestawu to ponad 6kg na kolo! Dwa razy wiecej niz oem(troche ponad 3kg)
Do tego dochodzi ciezsza o troche ponad 1kg masa tarczy 275mm.
Wyobrazmy sobie ile wieksza musi wykonac prace przednie zawieszenie aby pokonac dodatkowe 4kg ktore nagle dostaje przyspieszenia (najazd na dziure). Uwazam tez, ze do takiego rozwiazania trzeba by bylo na nowo ustawic tlumienie amortyzatorow o ile jest to u kogos mozliwe.
Nie macie pojecia ile czasu i pracy zajelo mi znalezienie wyjscia z sytuacji aby dopasowac zacis z Ave do Yarisa 