Autor Wątek: Na jak dlugo starczaja wam klocki w E12?  (Przeczytany 20813 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Bartek72

  • Gość
Na jak dlugo starczaja wam klocki w E12?
« dnia: 17 Lutego 2005, 07:39:53 »
Wlasnie jestem po przegladzie po 30tys. km. Wszystko generalnie OK, tylko niestety moje przednie klocki hamulcowe byly juz na wykonczeniu (tylne pociagna jeszcze okolo 10 tys.)
 :oops:
Bylem lekko zdziwiony, ale doradca serwisowy twierdzil, ze to najzupelniej normalne.
"Takie sa te klocki i na tyle sa obliczone - niektorzy zuzywaja je po 20 tys"
Uwazam, ze jezdze calkiem spokojnie i moim zdaniem klocki powinny wytrzymac troche dluzej.
A jak jest w waszych E12?

cheetah

  • Gość
Na jak dlugo starczaja wam klocki w E12?
« Odpowiedź #1 dnia: 17 Lutego 2005, 07:47:05 »
Mam przejechane dopiero 15 tys i narazie sa OK. Rozmawialem z gosciem w serwisie i powiedzial ze klocki starczaja na 20 do 40 tys. bo sa robione z materalow ekologicznych.  :lol:

Pozdro

Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1460
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
Na jak dlugo starczaja wam klocki w E12?
« Odpowiedź #2 dnia: 17 Lutego 2005, 09:14:51 »
Cytat: Bartek72
A jak jest w waszych E12?

Też zbliżam siędo 15 tys. ale nie wyobrażam sobie abym musiał wymieniać klocki po 20tys. W reno stosowałem ATE - starczały na 40 tys.
E18_Prestige_MultidriveS

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Na jak dlugo starczaja wam klocki w E12?
« Odpowiedź #3 dnia: 17 Lutego 2005, 09:42:09 »
Cytat: cheetah
Mam przejechane dopiero 15 tys i narazie sa OK. Rozmawialem z gosciem w serwisie i powiedzial ze klocki starczaja na 20 do 40 tys. bo sa robione z materalow ekologicznych.

 Szkoda ze ceny nie są ekologiczne  :-DD
Wydaje mi sie ze 30000 to lekka przesada no ale być moze za niedlugo bedzie to procedura wykonywana na równi z wymianą oleju co 10000km  :-DD
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

Jackal

  • Gość
Na jak dlugo starczaja wam klocki w E12?
« Odpowiedź #4 dnia: 17 Lutego 2005, 09:59:56 »
Sporo zależy od temperamentu i sposobu jazdy kierowcy, ale nie zdziwiłbym sięgdyby klocki były gorsze (mniej trwałe) niż drzewiej bywało.

Trzeba sięprzyzwyczaić, że większość przedmiotów obecnie produkowanych, obmyślonych jest na krószy okres, żeby napędzać przemysł i ciągle kupować nowe wyroby.

Bartek72

  • Gość
Na jak dlugo starczaja wam klocki w E12?
« Odpowiedź #5 dnia: 17 Lutego 2005, 10:34:11 »
Jackal, ile wytrzymywaly u Ciebie?

Bartek72

  • Gość
Na jak dlugo starczaja wam klocki w E12?
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Lutego 2005, 10:36:31 »
Dopiero teraz dostrzeglem, ze wlasciwie zdublowalem temat juz istniejacy.
Moze je scalimy, panie moderatorze?

messo

  • Gość
Na jak dlugo starczaja wam klocki w E12?
« Odpowiedź #7 dnia: 17 Lutego 2005, 15:03:40 »
Witam!
U mnie wymiana przednich klockow byla po 33kkm, tylne niedawno sprawdzalem i jeszcze mam ich polowe, a mam przejechane 51kkm, takze tyl jeszcze wytrzyma sporo...

Jackal

  • Gość
Na jak dlugo starczaja wam klocki w E12?
« Odpowiedź #8 dnia: 17 Lutego 2005, 15:40:33 »
Cytat: Bartek72
Jackal, ile wytrzymywaly u Ciebie?


Jeszcze nie wymieniałem, ale nie pamiętam czy nie po 45 tys ;-)

Offline Gosiek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1362
  • Płeć: Kobieta
Na jak dlugo starczaja wam klocki w E12?
« Odpowiedź #9 dnia: 18 Lutego 2005, 11:04:25 »
Mnie sięskończyły na 2kkm przed przeglądem po 30kkm...
A teraz wymieniam co 15kkm - ale to wynika z tego że autko jest w dużym stopniu użytkowane przez jeszcze jedną bardziej "wymagającą" osobę:anarty  :anarty  :anarty  :anarty  :anarty

Bartek72

  • Gość
Na jak dlugo starczaja wam klocki w E12?
« Odpowiedź #10 dnia: 18 Lutego 2005, 15:56:00 »
:lol:
Czyli wszystko ze mna w porzadku - ot, takie klocki teraz robia.
Tylko niech mi nie wpieraja, ze to z powodu ekologii - po prostu trzeba troche na kliencie zarobic, nawet jak daje mu sie trzyletnia gwarancje na samochod...

tunix

  • Gość
Na jak dlugo starczaja wam klocki w E12?
« Odpowiedź #11 dnia: 19 Lutego 2005, 22:28:55 »
W dwóch rodzinnych E12 1.6 wymienione po 30 tys. przód, po 45 tył. W TSie odpowiednio 17 tys. i 25 tys.

tx

Offline imei

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 47
Na jak dlugo starczaja wam klocki w E12?
« Odpowiedź #12 dnia: 20 Lutego 2005, 20:14:34 »
Utarło sięw świadomości, że klocki są długowieczne a to dlatego że kiedyś stosowano do nich azbest. Dzisiaj nie można już używać azbestu stąd zasadnicza różnica w trwałości. Słowo "ekologiczne" w tym wypadku znaczy po prostu tyle, że nie zawierają azbestu.

tunix

  • Gość
Na jak dlugo starczaja wam klocki w E12?
« Odpowiedź #13 dnia: 20 Lutego 2005, 20:19:23 »
Cytat: imei
Utarło sięw świadomości, że klocki są długowieczne a to dlatego że kiedyś stosowano do nich azbest. Dzisiaj nie można już używać azbestu stąd zasadnicza różnica w trwałości. Słowo "ekologiczne" w tym wypadku znaczy po prostu tyle, że nie zawierają azbestu.


Od kiedy nie stosuje sięazbestu? Miałem E11 z 98 roku i na oryginalnych klockach przejechałem 100 tys. Chyba najważniejszym czynnikiem jest styl jazdy :)

tx

noon

  • Gość
Na jak dlugo starczaja wam klocki w E12?
« Odpowiedź #14 dnia: 21 Lutego 2005, 08:18:44 »
Witam!!

 Cos cienko z tymi klockami w E12  :shock:  Ja w swojej E11 (japan) wymienialem klocki po 90kkm i to tylko dlatego,ze musialem toczyc tarcze, a tak to by jeszcze troche pociagly. A co do stylu jazdy to jest raczej "ofensywny"  8)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl