Artykuł nie powala, acz dobrze, że zostały wytknięte podstawowe problemy: nędzna trakcja, kanapowate zawieszenie, kiepskie hamulce.
Kolejna rzecz, która mnie zastanawia, to dlaczego autor - opisując europejskiego GXa - zamieszcza zdjęcia :
1) DXa przed sierpniem 94
2) XL
3) LE/XLE/SE między sierpniem 93 a sierpniem 94
Czyżby TMP wtedy nie pozwoliła fotografować samochodu ?
