Dokładnie tak - nowa pompa i jeździsz dalej.
Tylko "nowa" w dosłownym znaczeniu tego wyrazu, a nie "nowa z allegro, starszy pan jeździł, niepalący właściciel, będzie pan zadowolooooony".
Po prostu zadzwoń do ASO, podaj VIN i spytaj ile nowa pompa, skoro robiłeś/robisz generalkę.
Jeśli ktoś będzie rozbierał taki silnik na części, to głównie dlatego, że jest zatarty, a skoro się zatarł, to chyba nie chciałbyś założyć takiej pompy do siebie ?
Z drugiej strony - jeśli jeszcze nie zrobiłeś generalki, to może popatrz za silnikiem, który ma znikomy przebieg, załóż i jeździj dalej ?