Witam! Mam pewien problem z moja corolką (98r 2.0D ). Ostatnio będąc na stacji i tankując paliwo moja dziewczyna zauważyła ze radio samo się włącza i wyłącza (powinno grac bez żadnych przerw). Kiedy ja wsiadłem i chciałem odpalić zaczęły migać kontrolki, a auto odpalało i po chwili gasło. Po włączeniu świateł słychać było dziwne trzaski i gdzieś z okolic włącznika świateł poszedł dym. Co ciekawe auto do wczoraj bez żadnych przeszkód jeździło na wstecznym, a do przodu tylko na bardzo wysokich obrotach. Dzisiaj nie odpala w ogóle, palą się tylko kontrolki. Ma ktoś może jakieś pomysły?