Dzięki wszystkim serdecznie za odpowiedzi.
Chyba miałem szczęście bo była pociągnięta.Ale żeby siętam dostać? Ufff
Trzeba było zdejmować owa boki wewnątrz bagażnika.
Kabli od cholery, ale udało sięzlokalizować.
Fakt kable trochęciut przy chude, ale sięwkrótce zmieni.
Natomiast zaciekawiły mnie końcówki które były do głośników.
pierwszy raz to widziałem, wygładały jak mikrowtyki przy telefonach właćzane do gniazdka.
Odciąłem to i dorobiłem odpowiednie jak na wymogi europejskie końcówki.
No i gra nawet ujdzie.
Pozdrawiam