W Markach usłyszałem m.in, że "nie jestem stałym klientem". No sorry, z nowym autem miałem przeglądy robić co miesiąc?

Auta też nie zmieniam co rok. A swoją Tojkę kupiłem w Radomiu. Być może to miało jakiś wpływ na podjęcie decyzji. Nie wiem. W Radomiu zmienią mi drugi raz, w Markach nawet raz nie chcieli. Zresztą jak przypomnę sobie rozmowę z tymi dwoma panami z serwisu o specjalnych żarówkach do tych lamp

, o propozycji kawki na uspokojenie

, to w sumie dobrze, że już tam mnie nie zobaczą. Panowie na koniec przyznali, że o lampach wiem więcej, niż oni! Zaznaczam, że to moje doświadczenie. Ktoś może mieć inne, pozytywne wspomnienia z tym serwisem.