Jako że moja Camry stoi w serwisie Toyoty na Bielanach, dostałem auto zastępcze: Auris 1.6l z 2013r. na pełnym wypasie. Ma klimę, elektryczne szybki, nawigację, radio z blututką, czujniki i kamerę cofania oraz system automatycznego parkowania. I właściwe to małe autko zupełnie mnie zaskoczyło swoją jakością i strasznie mi się spodobało. Miejsca jest dla komfortowego podróżowania dwóch osób, ale to takie auto i tyle. Auto jest świetnie wykończone i bardzo dobrze wyciszone. Siedzenia są dość twarde i pewnie dałyby się odczuć na dłuższej trasie, ale w mieście i na krótkich trasach do 100km są naprawdę OK. No i ten system robienia zatoczek naprawdę dobrze działa. Szkoda, że tylko po prawej stronie, bo w jednokierunkowych uliczkach i na osiedlach da się parkować po obu stronach drogi (chyba, że da się jakoś przełączyć a ja nie wiem). Autko zrobiło na mnie naprawdę dobre wrażenie, muszę jeszcze przetestować nawigację. Szkoda, że trzeba będzie oddać.