Witam.
Kiedyś prawe lusterko, to od kierowcy urwał mi TIR :-DD .Słabo siębez niego jeżdziło, więc wstawiłem nowe(w ASO).Cosik spitolili , więc sam tam grzebałem(oczywiście po reklamacjach :aduh ).
Wygląda to tak:tafla lusterka jest umocowana, na wcisk, na przegubie kulowym w obudowie lusterka. Tak jakoś w środku"tafli".Regulacja jest realizowana przez silniczki w które "wchodzą" bolce przymocowane do lusterka ,także na przeguby kulowe(kuleczkowe,malutkie).
Te bolce ,wchodzące do silniczków obudowy,mają gwint.Na silniczku jest także coś w rodzaju nakrętki z gwintem, w który wchodzi gwintowany bolec z lusterka.Mamy połączenie "gwintowane".Jeżelisilniczek sięporusza,góra - dół, to lusterko sięustawia- tak jak sterujesz przełącznikiem sterowania lusterka.
Myślę, że u Ciebie (piszesz, że szłyszysz silniczek) jakiś bolec wysunął sięz gwintu i dlatego lusterko nie działa.Możesz spróbować wcisnąć bolec w nakrętkęsilniczka(sychać wtedy charakterystyczne trrrrrrrrryyyyyyyy :-DD ).Po prostu wciśnij taflęlusterka. Objawem,przed wciśnięciem, jest "sflaczałe" lusterko w obudowie.
Jeżeli to nie pomoże , tzn. że bolec całkowicie wylazł z silniczka.To jest troszkęwięcej zabawy, ale można też bez oproblemu samemu zrobić.
Pozdrawiam.