przejechalem sie do warsztatu (w koncu znalazlem chwile) troche dziwnych spraw sie dowiedzialem, plyn chlodzący ucieka bo leje se z jakiegoś trujnika albo przewodu jeszcze nie wiemy dokladnie ae jutro sie zrobi z jesli chodzi o olej to... hmmm ja sie na tym nie znam... ale dostałem informacje ze strasznie sie leje z pompki pliwa i dlatego tyle go ucieka, nie wiem co miał dac test "wąchania" ale po powąchaniu bagnetu olej smierdział paliwem. zmiezyliśmy kompresje i wszędzie bylo 10 atmosfer na jednym bylo 9 z goszami, mechanik powiedział ze to jest nawet OK, czy jest tak faktycznie?
i co myslicie ze jak usune nieszczelność układu chłodzącego i zmienie pompkępaliwa moze być lepiej czy moze mieć to jakiś wpływ na takie odpalanie??
a i zapytalem czy nie padla uszczelka pod glowica, powiedziano mi ze raczej nie gdyby padła to silnik od uszczelki w dół powinien być mokry.
to chyba tyle co sądzicie? wiecie gdzie znajde tanią pompkęjakiś szrot (warszawa)?