A czego brakuje silnikowi 1,6? Generuje 132 kuce. Moja Camry z silnikiem 2,2 miała fabrycznie podobną moc (136 koni) przy niemal identycznej masie i głowa mnie przy wyprzedzaniu nie boli, a o 136 koniach dzisiaj (autko jest już pełnoletnie) mogę zapomnieć. Tak w skrócie pytam co jest złego w 1,6? Sama pojemność to nie wszystko, a i elektronika, turbiny bądź inne sprężacze nie pomogą, gdy kierownik nie ma pojęcia o wyprzedzaniu i dusi z 60km/h na najwyższym biegu oczekując wyników wyścigówki przy 1-1,5k obrotach.
Nareszcie po przerwie pojawiła się w ofercie Toyoty alternatywa dla golfa czy astry w wersjach kombi.