Teraz zmierzyłem i wyszło, że tarcza miała od 23,5 do 24,5mm więc o 1,5-2,5mm poniżej minimum. Zmylił mnie brak rantu, który musiał być jakiś czas temu zeszlifowany. Może tarcza mocno pracowała i dlatego tak pękła lub rzeczywiście wada materiału.
Tarcze nie wiem jakiej firmy, ale podejrzewam, że nie "pirackie" bo właściciele Toyki biedni nie byli. Chyba, że po prostu oddali samochód do warsztatu i tam zamontowali takie tarcze jak uznał mechanik. Teraz poszły tarcze ATE i klocki Bosch, które niestety na razie strasznie piszczą.
Mam jeszcze pytanko co do układu hamulcowego. Marcinm-które przewody mam zamienić? Przy pompie ABS? Mam tę od Boscha. Tam jest 6 przewodów więc pewnie dwa od boku to wlot a cztery od góry to wylot. Muszę jeszcze przypatrzeć się który idzie do którego koła.
Camry 2.2- dwa dni wcześniej sprawdzałem prowadnice , czyściłem, smarowałem i nie było żadnej różnicy. Nie chodziły idealnie, ale dopuszczalnie. Mam jeszcze pewne wątpliwości co do tłoczków bo nie było mowy o tym aby ręcznie je wcisnąć. Ściskiem nie było problemu a płyn z odpowietrznika ładnie tryskał przy tej czynności. Nowy płyn mam już kupiony ale najpierw chcę rozwiązać zagadkę nierównomiernego hamowania przodu. Sam płyn wypływa z odpowietrzników czysty więc wielkiej tragedii z nim nie ma.