Witam ponownie.
Jako że pogoda dopisuje, postanowiłem zabrać się za stary problem niedziałającego prędkościomierza na zimnym aucie (lub zimnej pogodzie). Problemem był tylko prędkościomierz, który zaczynał działać po kilku-kilkunastu km zależnie od temperatury otoczenia.
Tak więc wesoło zabrałem się za rozbieranie zegarów a tam - jak się potem okazało - niespodzianka. Przy próbie odkręcenia płytki z elektroniką od prędkościomierza urwałem drucik prowadzący do silniczka ze ślimakiem napędzającego przebieg

Oczywiście zorientowałem się dopiero po założeniu i przykręceniu zegarów i braku reakcji na przebiegu, a samą przyczynę w postaci zerwanego drucika wyszukałem po godzinie

Inżynierowie tego cuda tak to wymyślili że w momencie odkręcenia i próby wyjęcia płytki drukowanej nie da się tego nie zerwać (cieńki drucik idzie prosto od płytki do silniczka, niczym nie izolowany...taka zawleczka. No to mam za swoje...
Wstęp gwoli ostrzeżenia przyszłych eksporatorów.
Teraz pytanie: Mam zegary VDO T22 z obrotomierzem, carina E 1994 1.6 - czy mogę po prostu kupić i wstawić jakikolwiek zegar t22 vdo (np. z tego samego rocznika?). Można wymienić tylko prędkościomierz czy wymieniać wszystkie jak leci?
Druga sprawa - chciałbym zachować jakąś ciągłość (np. w historii serwisowania) - jest jakaś prosta możliwość "wyregulowania"

przebiegu do tego który mam obecnie?

Będę wdzięczny za info
pozdrawiam