witam.od roku nie mam w owym samochodzie klimy.Zaczęło się wszystko od tego ,iż na wolnych obrotach klima chodziła,wystarczyło lekkie naciśnięcie gazu aby została rozłączona(zapewne przez czujnik ciśnienia) . przewód wysokociśnieniowy wymieniony ponieważ był lekko zagiety.nic to nie pomogło.ale podczas wymiany owego przewodu zauważyłem,że układ jest brudny.pytanie moje: gdzie w silniku d4d 2.0 na układzie klimatyzacji jest sitko? czy brud może być przyczyna rozłączania jej przez wzrost ciśnienia? zaznaczam że sprężarka na wolnych obrotach dawała odpowiedni ciśnienie,i klima chłodziła jak lodówka:)